Konflikt serologiczny – czyli konflikt grup krwi rodziców

Dzięki postępowi medycyny w dzisiejszych czasach komplikacje związane z różnicą między grupami krwi rodziców są bardzo rzadkie.

Konflikt serologiczny

Konflikt grup krwi

Dzięki postępowi medycyny w dzisiejszych czasach komplikacje związane z różnicą między grupami krwi rodziców są bardzo rzadkie. W zasadzie mówimy o niezgodności w zakresie czynnika Rh przyszłych rodziców który może doprowadzić do konfliktu serologicznego. Konflikt serologiczny występuje w momencie, gdy płód już choruje . W Polsce dzięki profilaktyce konfliktu serologicznego do takich przypadków dochodzi niezmiernie rzadko.

Ryzyko konfliktu grupy krwi

Osoby z grupą krwi RhD (+) to takie, które mają antygen D, a RhD (-) tego antygenu nie posiadają. Niezgodność w zakresie czynnika RhD występuje wtedy, gdy matka ma grupę krwi RhD (-), a ojciec RhD (+).

Do konfliktu serologicznego może dojść tyko w jednym przypadku, mianowicie gdy kobieta ma krew Rh-, mężczyzna Rh+, a ich dziecko dziedziczy Rh+ po ojcu. W efekcie więc mamy do czynienia z niezgodnością między czynnikiem Rh mamy i Rh rozwijającego się dziecka. Sytuacja byłaby bezpieczna, gdyby dziecko dziedziczyło Rh- po mamie, co niestety występuje rzadziej (średnio jeden przypadek na trzy).

Na czym polega konflikt serologiczny?

Należy zacząć od tego, że jeśli krew ma czynnik Rh+, to jej krwinki czerwone zawierają antygen D (specjalną substancję na powierzchni tych właśnie krwinek). Antygen D nie występuje natomiast we krwi z czynnikiem Rh-. Jeżeli doszłoby to kontaktu kwi RhD(+) z antygenem D i krwi RhD (-) bez antygenu-to organizm z krwią RhD (-) zacznie produkować przeciwciała niszczące krwinki RhD(+).

Przeciwciała zostaną wytworzone i dotrą do rozwijającego się maluszka poprzez łożysko tylko w wyjątkowych sytuacjach. Aby powstały przeciwciała, do organizmu matki musiałoby przedostać się bowiem około 0,2 ml krwi dziecka. Normalnie taka wymiana nie następuje, z powodu bariery, jaką jest łożysko. Sytuacja staje się niebezpieczna, gdy dojdzie do wymiany krwi np. w wyniku krwawień, poronień, ciąży pozamacicznej, odklejenia się łożyska bądź inwazyjnych badań prenatalnych, na przykład amniopunkcji.

Ryzyko konfliktu serologicznego w drugiej ciąży

Do konfliktu serologicznego rzadko dochodzi w czasie pierwszej ciąży. Jeśli nie zostają przeprowadzane zabiegi, a ciąża przebiega prawidłowo, istnieje niewielka możliwość kontaktu krwi matki i nienarodzonego dziecka. Podczas porodu ryzyko wymiany krwi znacznie wzrasta. Gdy do krwi mamy przedostanie się wspominane już 0,2ml krwi dziecka, uruchomiona zostanie produkcja przeciwciał. Nie zdążą już one zaszkodzić rodzącemu się maleństwu.

Niebezpieczeństwo będzie jednak czyhać na dziecko z następnej ciąży, również dziedziczącego Rh+ po tacie. Dzieje się tak na skutek matczynej „pamięci immunologicznej". Produkcja przeciwciał w krwi matki zostanie bowiem wznowiona na skutek powtórnego pojawienia się tego samego antygenu (czyli kolejnego dziecka z Rh+). Proces będzie wtedy przebiegał niezwykle szybko. Przeciwciała, już wcześniej wytworzone, przystąpią od razu do ataku, przenikając przez łożysko do płodu i uszkadzając jego czerwone krwinki. W efekcie dochodzi do niedokrwistości, ciężkiej choroby hemolitycznej u noworodków, a nawet obumarcia ciąży.

Profilaktyka konfliktu serologicznego

Medycyna potrafi poradzić sobie z problemem konfliktu serologicznego. Niezbędne jest jednak przewidzenie niezgodności. W tym celu przyszła mama już na początku ciąży powinna mieć oznaczoną grupę krwi z czynnikiem Rh. To samo powinno być również wymagane od ojca dziecka. Oznaczenie grup krwi pozwala na ocenę ryzyka wystąpienia konfliktu. Wynik badania wykazujący na obecność przeciwciał anty-Rh jest wskazaniem do szczególnej opieki lekarskiej. Oczywiście, poziom przeciwciał w organizmie mamy musi być wtedy pod stałą kontrolą.

Po porodzie

Gdy rodząca ma krew z Rh-, po porodzie badana jest krew nowo narodzonego dziecka. Jeśli maluszek ma krew również z czynnikiem Rh-, nie trzeba przeciwdziałać konfliktowi serologicznemu w następnej ciąży.

W sytuacji, gdy noworodek ma krew z czynnikiem Rh+, mamie trzeba zaaplikować immunoglobulinę (anty-D). Czas na jej podanie to 72 godziny po porodzie. Immunoglobulina ma za zadanie zniszczyć krwinki płodu z Rh+, które przedostały się do organizmu mamy podczas porodu. Ma to zapobiec problemom w drugiej ciąży.

Dawniej konflikt serologiczny kończył się śmiercią dziecka. Dzisiaj medycyna potrafi temu zapobiec. Trzeba jednak mieć świadomość zagrożenia i odpowiednio wcześnie rozpocząć przeciwdziałanie.

Autor
osesek.pl

Zaakceptowano przez eksperta

Konsultacja merytoryczna lek. med. Katarzyna Lewicka
specjalista II stopnia w zakresie ginekologii i położnictwa, ginekolog dziecięcy, ultrasonografista

fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Konflikt serologiczny – czyli konflikt grup krwi rodziców - komentarze

marta2014-06-26 15:08:11

ja mam grupe Rh- a ojciec dziecka Rh+ i sie boje o dziecko nigdzie nie jest napisane kiedy i w ktorym tydodniu ciazy trzeba zrobic badanie krwi.

Tomek2013-11-26 00:46:26

Moja żona ma grupę RH-, ja mam RH+. Nasze 1-dziecko córeczka utrodziła się z gr. krwi mamy czyli z RH-. Nie stosowano Immunoglobuliny bo ponoć nie była konieczna. Teraz żona jest w 2-ciąży w 4-m-cu i po badaniach okazało się że ma przeciwciała we krwi. Nikt nie pisze o takich przypadkach... Proszę o opinię i rade w takim przypadku. Trochę się martwię i proszę o odpowiedź

K2013-10-10 19:25:43

Czyli mam rozumieć,że skoro ja mam Rh+, a mąż Rh- to wtedy nic się nie stanie?

Anita2012-09-06 14:38:30

Popieram kolezanke. Stale sie tylko pisze o konflikcie jesli chodzi o Rh- . Ja mam Arh+ a maz 0Rh+ , mamy pieknego zdrowego syna 9 letniego ze zdrowej, bezproblemowej ciazy! ico? okazalo sie ze mamy konflikt w b.rzadkiej grupie Kell i nasza coreczka umarla mi w brzuchu w 27 tc mimo 3 transfuzji wewnatrzmacicznych. Okazalo sie ze syn tez ma Kella po tatusiu, ja musialam przy jego porodzie wytworzyc p.ciala i teraz juz tak bedzie. Nie mamy kolejnego dziecka, mialam jeszcze 2 poronienia a bardzo chcialabym raz jeszcze sprobowac. Nigfzie nie spotkalam sie z tym zeby zlecac badanie krwi na przeciwciala gdy grupy sa "zgodne". To naprawde nie jest wielki koszt a cena jest zycie dziecka.

Kamila2012-07-06 04:10:16

A co z konfliktem serologicznym grup głównych? Nigdzie o nim nie czytałam, a niestety przekonałam się na własnej skórze, a raczej na skórze mojego dziecka. Po wykryciu go u córeczki od razu przedstawiono mi najstraszniejszy scenariusz z transfuzją krwi. Dopiero po powrocie do domu i poszukiwaniach informacji na ten temat okazało się, że nie wygląda to aż tak strasznie. Myślę że warto o tym napisać, gdyż bardziej świadome kobiety są spokojniejsze, a to jest bardzo potrzebne po urodzeniu dziecka.