USG zbyt często stwierdza zespół Downa

Wartość przypisywana wykonywanej podczas położniczego badania USG ocenie przezierności karku w diagnostyce zespołu Downa jest przeceniana. 

USG stwierdza zespół Downa

Wartość przypisywana wykonywanej podczas położniczego badania USG ocenie przezierności karku (ang. nuchal translucency, NT) czyli grubości warstwy podskórnej płodu w diagnostyce zespołu Downa jest przeceniana. Według autora pracy zamieszczonej na łamach pisma "Ultrasound", traktowanie tego badania jako głównego wskaźnika wad genetycznych skutkuje utratą wielu prawidłowych ciąż.

Doktor Hylton Meire, autor publikacji, rozważa, czy badanie ultrasonograficzne jest aż tak wiarygodne, jak się powszechnie przyjmuje. Głównym przedmiotem wątpliwości naukowca jest brak danych naukowych na temat wykonywania pomiaru przezierności karku płodu jako rutynowego testu przesiewowego na obecność wad genetycznych, zwłaszcza zespołu Downa.

Badanie przezierności karku jest wykonywane podczas USG położniczego pomiędzy 10 a 14 tygodniem ciąży. Mierzy się ilość płynu zbierającego się z tyłu szyi dziecka. Zwiększona grubość tej warstwy wskazuje na wysokie ryzyko wad genetycznych (głównie zespołu Downa).

Doktor Meire zestawił i przeanalizował dostępną literaturę naukową na temat rutynowego stosowania USG u ciężarnych kobiet. Skupił się zwłaszcza na dokumentacji danych dotyczących rutynowego badania nieprawidłowości płodu pomiędzy 18 a 20 tygodniem ciąży i badaniem przezierności karku.

Między 18 a 20 tygodniem ciąży płód jest już na tyle dojrzały, że można ocenić prawidłowość rozwoju jego poszczególnych struktur. W czasie badania oprócz pomiarów które pozwalają ocenić tempo wzrostu i wykryć jego zaburzenia, dokładnie analizuje wymiary i budowę poszczególnych narządy płodu - jest on oceniany "od stóp do głowy".

Doktor Meire doszedł do wniosku, że nie ma aktualnych danych potwierdzających korzyści z badania wykonywanego pomiędzy 18 a 20 tygodniem ciąży. Podobne zdanie ma wielu lekarzy, większość z nich dostrzega potrzebę wykonania dużego badania potwierdzającego korzyści płynące z wykonywania USG na tym etapie ciąży lub stwierdzające ich brak w skali populacji.

Naukowiec wykazał, że wartość przypisywania badaniu przezierności karku jest przeceniana i że ta metoda nie została naukowo zbadana statystycznie. Według danych przedstawionych w publikacji Meire'a z powodu wykorzystywania tego rodzaju badań w zapobieganiu urodzeniom dzieci z wadami chromosomalnymi, w samej Wielkiej Brytanii dochodzi do aborcji 3200 zdrowych ciąż rocznie.
Źródło:  PAP 20.08.2007

fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

USG zbyt często stwierdza zespół Downa - komentarze

ola2012-06-16 01:04:25

samo USG nie jest miarodajną metodą wykrywania wad genetycznych. Jego skuteczność to tylko 65 %. Zresztą w ogóle nie służy do ich wykrywania, a tylko do oznaczenia zwiększonego ryzyka występowania takiej wady. Dodatkowo - obecnie ocenia się 11 markerów - w tym NT ( przezierność karkową) i długość kości nosowej. To najpopularniejsze markery zespołu Downa. Bierze się pod uwagę także ilość palców i ich kształt, długość kości udowei i kości przedramienia, wady narządów wewnętrznych itp. Źeby uzyskać jaką taką pewność ( do 90%) trzeba koniecznie wykonać USG genetyczne ( tylko u certyfikowanego lekarza, certyfikat ma tylko 50 lekarzy w Polsce - https://courses.fetalmedicine.... ) i RÓWNOCZEŚNIE ( a nie w przypadku wątpliwości co do wyniku USG) badanie biochemiczne ( Test Pappa lub Test potrójny). Skąd to wszytsko wiem? Bo mimo że USG genetyczne i wszytskie póżniejsze potwierdzały, że moje dziecko jest zdrowe - urodziło się z wadą genetyczna.