Tu jesteś: Strona główna Żywienie Dziecka Co, kiedy w diecie dziecka Produkty spożywcze w diecie dziecka, które ukończyło 5 miesiąc życia i jest karmione sztucznie.

Newsletter

Żywienie Dziecka - Polecamy

Gluten w diecie niemowlęcia

News image

Są dzieci, które nie mogą jeść niczego, co zawiera gluten, ponieważ ich organizmy nie tolerują tego składnika....

Czytaj >>

Od papki do kanapki - jak rozdrabniać pokarm niemowlęcia

News image

Rozszerzając dietę niemowlęcia pierwsze posiłki podajemy dokładnie zmiksowane, bez żadnych grudek. Stopniowo p...

Czytaj >>

Model żywienia niemowląt karmionych piersią

News image

Zalecenia żywienia niemowląt karmionych mlekiem matki, wprowadzone w 2007roku. W dniu 15 maja 2007 obradował Z...

Czytaj >>

Jak przygotować zupkę dla niemowlaka?

News image

Zupka to jedno z pierwszych dań, które poznają niemowlęta na etapie rozszerzania diety. Na początku ma konsyst...

Czytaj >>

Jajko w diecie niemowlęcia i małego dziecka.

News image

Jak wprowadzać jajko do diety? Ile jajek w tygodniu może jeść niemowlę a ile małe dziecko.

Czytaj >>

Czy mogę to dać do jedzenia dziecku?

News image

Często zadajesz sobie pytanie czy dany produkt nadaje się dla twojego dziecka. Oto odpowiedzi na kilka najczęś...

Czytaj >>
fbook-osesek-250px










Wasze komentarze



Tabela przedstawia zbiorcze zestawienie produktów spożywczych, z których można przygotować posiłki dla dziecka, które ukończyło 5 miesiąc życia i jest karmione sztucznie.

© osesek.pl
Warzywa

Owoce

Produkty zbożowe

Przyprawy

Inne

Dynia

Jabłko

Ryż biały



Nabiał: Masło

Marchewka



Ryż brązowy



Oliwa z oliwek

Ziemniak



Kasza ryżowa









Mąka ryżowa









Kasza kukurydziana









Mąka kukurydziana







Komentarze (129)

... Napisane przez Anulka, marzec 20, 2010
asiak i bojasaga, ja tez wkolko slysze komentarze na temat mojego dziecka i jego rozmiarow. Tez juz tego mam dosyc!!! Dla mnie moj synek jest po prostu idealny, a ze wiekszy od rowniesnikow to co z tego? My dorosli tez sie roznimy wzrostowo i wagowo...
... Napisane przez bojasaga, marzec 19, 2010
Asiak nie przejmuj się komentarzami rodzinki. Grunt, że Twoje dziecko jest zdrowe. A teraz słuchaj: mój synek ma 5 miesięcy i waży 9800g przy wzroście 73cm! Jest duży po tatusiu :) A ja jestem bardzo zadowolona, bo rozwija się świetnie (przedwczoraj byliśmy na szczepionce i oglądała go pani doktor - była zachwycona). Zonk jest taki, że ciężko mi go już nosić, ale cóż - taka jego uroda :D
... Napisane przez asiak, marzec 16, 2010
Jak poczytałam wasze komętarze to sie uspokoiłam bo już myslałam ze jest coś nie tak.Dodam że my z męzem to do dużych ludzi raczej sie nie zaliczamy a mały waży 8kg a dł 70.Jeżeli chodzi o pokarmy stałe to sądze że dopiero po 6mies jest czas.Starszy synek miał alergie więc sie nie śpiesze.
... Napisane przez asiak, marzec 16, 2010
Hej moj synek ma 5miesiecy i warzy prawie 8kg.Uwierzcie mi mam dosyc!! U mojego męża w rodzinie jest tylko "jaki duży"bo meża brata syn jest strasznie drobny.Jego żona ledwo przekroczy próg a już jest tosamo.Już nawet mi mowiła ze pytała koleżanek i że mają starsze dzieci i sa drobniejsze poprostu paranoja.Teraz zjedzie sie rodzinka na chrzciny i pewnie teściowa będzie dubdac ze duży.Oczywiscie żadna nie karmiła piersią.
... Napisane przez Ola, marzec 15, 2010
Mój synek ma prawie 3 miesiace i zaczynam mu wprowadzac marchewke. narazie kupuje sama marchewke w sloiczki i daje po lyzeczce. nie ma po tym zadnych atrakcji zolondkowych . kiedys dawalo sie dzieciom sok z marchewki juz po 3 tygodniacha teraz tylko wymyslaja ze to nie zdrowe tego nie mozna a na tamto za wczsnie. gowno prawda!! wlanie te matki ktore sie telepia nad swoim dzieckiem ze jest takie malutkie ze ono nie moze potem maja problem bo dziecko na wszystko uczulone nie przyzwyczajone. Moja kolezanja swojej coreczce dawala marchewke jak ta miala 2,5 miesiaca i nic jej nie bylo zdrowa dziewczynka ! wydaje mi sie ze to raczej wasze lenistwo nie pozwala wam na dokarmianie dziecka a nie obawa przed problemami... zastanowcie sie baby ... Uwazam ze naprawde warto wczesnie wprowadzac nowe produkty do diety dzieckqa .
... Napisane przez Anulka, marzec 15, 2010
Witam serdecznie! moj synek ma 6.5 miesiaca i od paru tygodni karmie go mlekiem modyfikowanym. Je rowniez owoce, warzywka i miesko.
Moj synek jest duzy: na bilansie 6 miesiecznym mial lekko ponad 8 kg i mierzyl 74 cm. Ja mam 185 cm a moj maz 190 cm, tak wiec wymiary synka sa calkowicie usprawiedlione!
Hubciuk'a mamuśka - w jakim wieku jest teraz twoje dziecko? Ile teraz wazy i mierzy? Tak z ciekawosci sie pytam bo ty i twoj maz jestesci wysocy pdobnie jak ja i moj mezus, tak wiec bede wiedziala na jakie wymiary sie przygotowac....:)
... Napisane przez ania 9marzec2010, marzec 09, 2010
Moja córeczka za tydzień kończy 6 miesiecy. Karmię ją mlekiem modyfikowanym . Przed południem je owoce narazie jabłko z bananem w południe kaszkę ryżową po południu w małych ilościach wprowadzam warzywa, wieczorem mleko i w między czasie coś do picia. Mały smyk soczków nie lubi herbatkę raz pociągnie i krzywi się jakby cytrynę lizała nic tylko rumianek z miodem chcę pic. Wode piję przewarznie rano potem jak chce jej dac cos do picia to wszystko wypluwa. Za to jest wesoła i wynika z tego że raczej ją brzuszek nie boli. Jak je kaszke czy owoce to otwiera buźkę jak małe pisklątko i aż się trzęsie na widok łyżeczki:)pozdrawiam
... Napisane przez Monika, marzec 03, 2010
mój synek dziś ma 3mce i 2tyg i waży 5350kg właśnie jesteśmy po wizycie u lekarki, która zleciła powoli wprowadzić maluszkowi kleik ale tylko kukurydziany bo ryżowy zatwardza kupki,od następnego tygodnia mogę też mu podać marcheweczkę z ziemniaczkiem ze słoiczka. Dodam, że od samego początku karmiłam go piersią ale z czasem przestało mu to wystarczać ciągle był głodny, pediatra zaleciła dokarmiać go mieszanką. Dziś mały zjada po 180-200ml mleka co 2-3godz, w nocy śpi przy piersi (to za dużo stwierdziła, że tyle zjada i ma przy tym lekką niedowagę).Konsultując to z lekarzem nie mam żadnych wątpliwości czy rozszerzyć dietę dziecku tak wcześnie.Czytając komentarze widzę że wiele z Was ma taki właśnie problem.Drogie mamy chyba wiecie że każde dziecko jest inne i każde w każdym wieku ma inne zapotrzebowania chociażby w diecie oraz to że każda z was zna potrzeby tylko i wyłącznie swojego maluszka. Widzę, że nawzajem będziecie się tak przekrzykiwać co jest dobre a co nie, jedne mówią WOLNO druga powie ABSOLUTNIE NIE WOLNO. Owszem można podzielić się swoimi doświadczeniami czy wyrazić opinię ale nie narzucajmy swojego zdania jakbyśmy były w 100% wszystkiego pewne, musimy liczyć się z tym że to co pomoże Twojemu dziecku mojemu może tylko zaszkodzić.
... Napisane przez aggi, luty 20, 2010
do administratora
witam, wyslalam moj komentarz w ktorym zawarlam kilka stron internetowych. Jesli jest to niedozwolone, posze ta czesc z mojego komentarza usunac.
agnieszka
... Napisane przez aggi, luty 20, 2010
cd...
dla niepewnosci Matek dodam, ze moja coreczka jest pod stala kontrola i opieka; lekarza neonataloga ( pediatra najmlodszych; noworodkow i wczesniakow), dietetyczki oraz pielegniarki. To Oni dbaja o Jej prawidlowy rozwoj. Ale oczywiscie, kazde niemowle jest inne, wiec Twoje niemowle niekoniecznie musi miec te same zalecenia od lekarza.
Pozdrawiam
... Napisane przez Natalia, luty 15, 2010
Mój synek urodził się 31 lipca 2009 roku. Od trzeciego miesiąca jada zupki które mu gotuję. Marchew, ziemniaki, por, seler, pietruszkę. Od czwartego miesiąca dostaje ugotowane skrzydełko, brokuły i rybkę. Dostaje herbatkę rumiankową i soczki. Od końca szóstego miesiąca dostaje jogurty co drugi dzień. No i oczywiście jada słynne kaszki.
No, ale wiadomo nie ma takich samych dzieci, każde dziecko wszystko przyjmuje inaczej.Pozdrawiam
... Napisane przez Aga, luty 05, 2010
Odp.do Bożeny
Dziś twoje dziecko ma 13 tygodni dokładnie 2 mce i 4 tygodnie czyli 7.02 skończy 3miesiące. Na edziecko jest fajny kalendarz pierwszego roku. Polecam
... Napisane przez Aga, luty 05, 2010
Z wielkim zaciekawieniem przeczytalam wypowiedzi mam które w 2 miesiącu życia dziecka urozmaicają dietę. Najlepszy tekst to "sama sobie jedz przez kilka miesięcy to samo" Drogie panie dzieci są przystosowane do jedzenia mleka nawet przez kilka miesięcy, i to do samego mleka. moja córka ma 4 miesiące i dwa tygodnie raz podałam jej troszke soczku marchewkowego jak skończyła 4 mce i czesem dopajam ją herbatką rumiankową. I naprawdę nie wiem po co mam jej podawać zupki czy deserki? Mialam ochotę urozmaicic jej dietę ale zdobyłam trochę wiedzy na ten temat i uznałam ze mamy czs. Poczekam aż skończy 6 miesięcy. To naprawde nie jest długo, a wolę jej dać coś znacznie cenniejszego niz nowe doznania smakowe. Żadne jabłuszko czy zupka nie da jej tego co moje mleko. A nowe pokarmy mogą zaburzać wchłanianie się przeciwciał z mleka mamy. Przed naszymi dziecmi całe zycie Jeszcze zdąża sie nacieszyć nowymi smakami. I chcę zaznaczyć ze nie neguję tych mam które podają wcześniej ale 2,5 mca to chyba troszke przesada. Normy które sa ustalone jesli chodzi o żywienie niemowlat ustalił ktoś kto się na tym zna i lepiej posłuchać profesjonalistów.
... Napisane przez bożena, luty 01, 2010
witam wszystkie mamusie. Mam pytanko w zeszłego roku 7 listopada urodziłam synka i ja uważam że synek zacznie 3 miesiąc ale teściowa i inne osoby że kończony 3 miesiąc i kto ma racje?
... Napisane przez Elka, styczeń 15, 2010
Mój syn ma 5 mies i 2 tyg,9700 wagi,wzrost koło 80 od początku karmiony piersią.Zaczęłam rozszerzanie diety gdy skończył 5 mies.Jemy zupę jarzynową z kaszką manną,żeby wprowadzić gluten.Matczyna intuicja podpowiedziała mi że jest duży i potrzebuje już coś więcej niż cycusia.Poza tym wyraźnie interesuje go nasze jedzenie,no i aż trzęsie się na tą swoją zupkę.Jednak zaczekam z podawaniem kaszek i soków żeby go nie roztyć..i bez tego jest duży.Co do wprowadzania produktów w różnych źródłach jest napisane inaczej..W zupie synka jest już i burak i seler i por..i czuje się bardzo dobrze.Seler i por są też w zupkach dla dzieci po 4 tym..Deser bananowy hipp też po 4 tym.
... Napisane przez ania, styczeń 12, 2010
jakie wy tu głupie pytania zadajecie! moje ma tyle a twoje ma za dużo itd. to jest bez sensu mój syn ma 5 miesięcy i ma 9 kg. a jedzie na samym mleczku. waga dziecka nie zawsze zależy od tego co je. to też geny o tym decydują!
... Napisane przez Asia_Piła, styczeń 12, 2010
Mój synek urodził się 24 lipca 2009 roku...Karmię go mlekiem modyfikowanym już od 3 tygodnia.Oraz deserki Jabłuszko,Jabłuszko z morelami....Niedawno wprowadziłam kaszkę ryżowa malinowa...i zaczęłam robić sama obiadki :) jest wszystko dobrze :) Pozdrawiam :)
... Napisane przez KASIA , styczeń 09, 2010
MOJ SYNEK URODZIL SIE 30 LIPCA 2009 ROKU WAZY 9KG OD 4 MIESIACA PODAJE MU OPROCZ MLECZKA JEDZONKA TYPU JABLKO BANAN MARCHEWKA ZIEMNIAK POR JAGODY WCINA I JEST WSZYSTKO OK.;)
... Napisane przez aga, grudzień 19, 2009
moja corcia oliwcia jutro ma 6 miesiecy a zaczelam ja karmic obiadkami z gerber i kaszkami gdy miala 3,5 miesiaca a od 4 desreki a do tego 3 razy dziennie pije mleko 180 ml bebilon 1 jestem z niej dimna i nie zywie jej tak jak lekarze mowia bo to ja wiem co dla mojego dziecka jest dobre a nie lekarze
... Napisane przez jaaga75, grudzień 14, 2009
witam wszystkie mamy!
przejrzałam pełne emocji :) komentarze i zaciekawiło mnie pojawiające się stwierdzenie: zupki, przeciery owocowe, nowe dania przyrządzam sama - nie będę truła dziecka chemią! przestudiowałam etykiety na kilkunastu słoiczkach trzech firm HIPP,Bobovita i Gerber i nie znalazłam tam absolutnie nic "chemicznego"; wręcz odwrotnie: informacje, że firma nie stosuje substancji konserwujacych, zagęstników, sztucznych dodatków smakowych czy barwników; długi okres trwałości to również żadne czary-mary - próżniowe zamknięcie i wysoka temperatura, to przecież znamy z domowych przetworów;
któraś z mam broniła bardzo wczesnego podawania pozamlecznych dań posługując się argumentem, że na słoiczkach jest przecież adnotacja np. od 4-go m-ca więc widocznie (wg niej) to normalne; oczywiście producenci mają w ofercie takie produkty ale zwracam uwagę iż dotyczą one maluszków karmionych sztucznym mlekiem; pediatrzy wyraźnie różnicują dietę niemowląt ze względu na to czy karmione są naturalnie czy przy pomocy mleka modyfikowanego; poza tym są to naprawdę podstawowe pierwsze owoce i warzywa;
i jeszcze jedno: wszystkie mamy poświęciły czas i swoją uwagę żeby odnaleźć ten portal w necie i podzielić się swoimi doświadczeniami, szkoda, że niektóre nie pokusiły się o poczytanie mądrych porad ekspertów, artykułów czy informacji o PODSTAWACH opieki także tej żywieniowej nad niemowlętami, a jedynie wylały swoje "mądrości" suto zaprawione niepotrzebnymi emocjami na tym forum; co mam na myśli? otwierając zakładkę "żywienie dziecka" jedno z pierwszych opracowań dotyczy najczęstszych błędów żywieniowych............................ no more comments

pozdrawiam
... Napisane przez Ada, grudzień 13, 2009
Ja tez pozdrawiam.Według siatki jest tak jak pisałam miniaturka,ale ani ja ani mąż też nie jesteśmy zbyt duzi.Synek ma apetyt i je dużo więc chyba nie mam się narazie czym martwic.Po tatusiu ma szybką przemianę materii więc co zje zaraz ląduje w pampersie,ale na to ja już nic nie poradzę :-).Idziemy 16 grudnia na szczepienie to zobaczymy ile ważymy i mierzymy.Mam nadzieję,że będzie lepiej.Paula, a Twój synek ile ma?
... Napisane przez Paula, grudzień 11, 2009
hej no to mój Marcin to już zupełnie górna granica urodził się z wagą 3750 i 61cm dziś ma 5 miesięcy i 2 dni i waży 9500 i mierzy ok. 82cm jest duży lekarze zawsze mówili że wygląda na starszego :)rozwija się prawidłowo nawet przewyższa trochę dzieciaczki w jego wieku no ale to raczej wynika z jego siły :) je wszystko co mu daje kaszki obiadki i deserki :)
... Napisane przez Hubciuk'a mamu[ka, grudzień 10, 2009
no Ada - moja imienniczka ;) pozdrawiam!
z pewnoscia Twoj maluszek ma dobre wymiary, musisz sprawdzic na siatce centylowej, masa do wzrostu. my bylismy w pon u lek. i okazalo sie ze ma 9,3kg i 74cm... no i ze jest ksiazkowy, ale w gornej granicy- i pewnie taki juz zawsze bedzie - po swoich rodzicach ;)
pozdrawiamy
i umiar przede wszystkim- nic na sile, maluszek sam wie ile chce!!!
... Napisane przez Ada, grudzień 09, 2009
Z tego co piszecie to moj synek to miniaturka :-).Ma 6 miesięcy,a waży 7,2 kg.Nie wiem czy mam się zacząc martwic?Wydawalo mi się,że jego waga jest dobra,jedynie może można by się bylo przyczepic do długosci,bo ma zaledwie 68cm.No,ale cóż jedne dzieci są mniejsze,drugie większe.Mój synek je kasze,pije soczki,podaje mu zupki wlasnej roboty i różne dania,ale bardziej lubi słoiczki.Deserków za bardzo nie lubi.Zje jedną łyzeczkę i koniec,ale za to uwielbia jeśc to co tatuś.I od niego bierze wszystko.Prawda jest taka,że można podawac "wszystko"tylko trzeba znac umiar Drogie Mamusie.Pozdrawiam.
... Napisane przez Hubciuk'a mamu[ka, grudzień 03, 2009
no coz... z ta iloscia mleczka sie zgodze. gdzie malutki brzuszek tyle zmiesci, ale moj maluszek nie daje za wygrana i rozpacza jak mu sie konczy wiec... hmmm... gdzies Mu sie to miesci, poza tym chyba mam sposob na dluzszy sen ... regularne posilki i spanie 2x w dzien a ostatnie spanie na spacerku do godz. 18 ;)
no i kaszka na dobry sen z dodatkiem banana. a jak nie zje to mamusia i tatus pomoga.
no i chyba miesko tez pomoglo i kaszka gryczana.
pozdrawiam mamuski
... Napisane przez Olivmona, listopad 29, 2009
Zgadzam się z moją poprzedniczką ,że karmienie dziecka jest indywidualną sprawą każdej z mam ,wiadomo że każde dziecko jest inne i ma rózne potrzeby. Z reguły jak czytam że dzieci 8 miesięczne (moja córka ma tyle) piiją 210-230 mleka to się zastanawiam gdzie one to mieszczą moja pije 150 i to nie zawsze a wydaje mi się że ogólnie je dużo.Ale Można również powiedzieć że my sami byliśmy karmieni wcześnie wszyskim ale drogie mamy weżcie pod uwagę że kiedyś nie było tyle chorób cywilizacyjnych tyle skażenia i choć nie wiem z jakiego żródła będą warzywa i owoce to i tak niesą one w pełni zdrowe.Więc wstrzymujcie się od zbyt wczesnego podawania dziecku jedzenia bo mu smakuje.Któraś napisała że jej dziecko ma 22 lata karmiła go wcześnie tyle że te 22 lata wstecz to świat jeszcze nie był tak skażony.Wiadomo choroby nie przyjdą za 10,20 lat tylko zbyt wczesne narażanie dziecka na opychanie jedzeniem bo nas to cieszy może się odbić dopiero jak będą miały 40 lat . Jeszcze zdąża zasmakować i życia i jedzenia. Pozdrawiam
... Napisane przez Hubciuk'a mamuśka, listopad 27, 2009
witam
ja mam 5,5msc slodziaka synusia i przy wadze prawie 9kg i wzroscie ponad 74, po tacie 2m i mamusi 185 wprowadzilam wieloskladnikowe zupki wlasnej roboty a 2 dni temu dalam kurczaczka ;)
maly sie zajadali na szczescie nie ma z niczym problemow. uwazam ze to sprawa indywidualna i kazda mama sama wie instynktownie co dla jej pociechy jest najlepsze.
Hubercik jak mial 3,5 msc po konsultacji z lek. dostal pierwsza marchewke z odrobina ryzu, sok z jablka... co tydzien dodawalam cos nowego: marchew, jablko, brokul, kaszke ryzowa, kaszke kukurydziana, ziemniak, smakowe kaszki, i kaszki na dobry sen, jagod, pietruszke.
moj smyczek ma takie potrzebu i jest w gornej granicy siatki centylowej (no maly nie bedzie ze wzgledu na rodzicow)
dla mnie nie ma nic gorszego jak zageszczanie mleka maka (rady tesciowej) - po co? skoro teraz tyle jest produktow na rynku? nie mam tylko sposobu na przespana noc.. maly zasypia o 22 zjada po 20 300ml kaszki na sen i ok.70ml mleka bo inaczej krzyczy ze sie skonczylo ;) no i po 2 budzi sie na mleczko, pozniej ok.7/8... z mezem mamy juz dosc wstawania - pomozcie ;)
... Napisane przez magda, listopad 16, 2009
moj maluszek za tydzien bedzie mial 4 miesiace urodzil sie o 6 tygodni za wczesnie. przez pierwsze 2 miesiace karmilam go piersia ale z powodu duzych stresow pokarm mi zanikal. wiec musilam dokarmic mlekiem modyfikowanym. moj pediatra mowil zeby podawac raz z jednej piersi raz zdrugiej a potem butelka niestety maluszkowi ciagle bylo malo. teraz dostaje tylko buteleczke ale od 2 tygodni pomalutky wprowadzalam mu kleik ryzowy po 1 lyzeczke na 90 mleczka nic mu nie bylo. jednego dnia zrobilam trochce gestrzy i dlam mu lyzeczka. od tamtego dnia zjada kaszki smakowe narazie tylko jablkowa. a od 2 dni zaczynam ze zupkami i deserkami. mieszkam w danii i tu maja smieszne deserki czy obiadki.. np. po 4-tym miesiacu sa gruszka-jablko, gruszka-brzoskwinia-ryz, suszone sliwki, banan-gruszka-TRUSKAWKI!!! ryz-pomidor-ogorek, purre-gruszka.... smieszne i zarazem dziwne dla mnie.
a co do wypowiedzi ze wprowadzac inne pokarmy dopiero po 5-tym 6-tym miesiacu to ja jestem takiego zdania ze gdyby tak musialo byc to dlaczego sa robione sloiczki po 4-tym miesiacu??
a do tych mam ktore twierdza ze mamy ktore karmia piersia i jedza wszytsko to tez szkodza swojemu dziecku to krotko i na temat "krowy sie tez nie pyta co je a wszyscy mleko pija!!!" a kiedys moze bylo mleko w proszku nie dzieci dostawaly melko prosto od krowy!!
pozdrawiam serdecznie
... Napisane przez Edyta, listopad 10, 2009

Wielkie sory, ale większość MAM jest bardzo niepoważna dając zbyt szybko zupki, czy o zgrozo mięso, zwłaszcza wołowinę. Roksana ma rację... jeżeli matka karmi piersią to nie wcześniej niż po 5 lub 6 miesiącu można poszerzyć dziecku dietę, wprowadzając powolutku pokarmy... Wierzę,że dzieciom te wasze nowości smakują, ale pomyślcie o ich przewodach pokarmowych za kilka lat. Już teraz fundujecie im kiepskie życie na przyszłość. A ci co produkują słoikowe jedzenie dla dzieci nic tylko zarabiają na was i waszych dzieciach. Nie tak trudno znaleźć kogoś kto ma ogród ze zdrowymi warzywami i owocami. Ja też mam dzieciątko, które zaraz skończy 6 miesięcy. Pierwszą zupkę dostał jak skończył 5 miesięcy i tydzień. Pozdrawiam mamusie i wasze pociechy. Wystopujcie z tym jedzeniem. Wasze maluchu jeszcze zdąrzą w życiu wszystkirgo popróbować..
... Napisane przez Daria, listopad 08, 2009
nego dziecka to dużo i to jeszcze obrażając inne matki. Mój synuś na 3,5 miesiąca waży podan 7 kg, ale w stasunku do wzrostu (długości) mieści się w normie, a nawet ma lekką niedowagę - przy 90 percentylu długości nie powiniem miec mniej niż 75 percentyl wagi. Więc wstrzymaj się ze swoimi sądami
... Napisane przez aniula28, listopad 06, 2009
Mam 4miesięcznego synka, któremu zaczęłam podawać soczki z marchewki i jabłka.nic poza tym czy mogę wprowadzić zupki własnej roboty?pomóżcie
... Napisane przez Anulka 12042008, listopad 03, 2009
Hej mój mały ma 3,5 miesiąca je mleko nan1 i pediatra pozwoliła dodawać łyżeczkę kleiku . mały dostał już łyżeczkę marchewki i jabłka oczywiście każdy produkt innego dnia . waży dużo bo 6.700g i naprawde nie uważam żebym kaleczyła swoje dziecko lekarz powiedział że jest ok czytam wasze opinie i.... wierzyć się nie chce nie warto się kłócić na forum, musimy sobie pomagać
... Napisane przez Kasia, październik 31, 2009
Moja córeczka ma pieć miesiecy i żadne owoce jej nie smakuja juz nawet nie wspomne o marchewce . Najgorsze jest to ze ona narazie moze jesc tylko i wylacznie produkty takie jak marchewka albo ooce ale odrzuca wszystko i nie wiem co robic ... :(
... Napisane przez Justyna i Filipek, październik 27, 2009
Hej mamuśki!to ja pewnie was zaskoczę bo ja mam synka prawie 5-cio miesięcznego i waży 11 kg,i jest tylko na piersi,doktorka stwierdziła że swój limit już przekroczył,a problem polega na tym że chcę iśc do pracy i nie wiem czy można karmic piersią i mlekiem modyfikowanym na przemian.Błagam pomóżcie co mam robic,pilnie.Pozdrawiam
... Napisane przez Kasia, październik 21, 2009
Dziewczyny!Zastanówcie się!Dziecko które ma 5 miesięcy i wazy 9 kilo to jest przesada.Kaleczycie własne dzieci.Urosną "potworki".Moja Natalka ma teraz 9 miesięcy i wazy 10 kilo.Uważam że to w sam raz.
Pozdrawiam!
... Napisane przez kalina, październik 18, 2009
Witam dziewczyny
Przykro jest czytac jak sie tutaj sprzeczacie ...Ja mam 5 letniego syna i 5 miesieczna coreczke i teraz dostaje zupki i te ze sloiczka i robione przezemnie nie mozna pisac ze sloiczki to chemia bo kupujecie warzywa i nie wiecie z kad pochodza czy sa ekologiczne czasem powinnyscie sie zastanowic wyzywajac sie ....moj syn na poczatku jadl dania ze sloiczkow i teraz jest zdrowym wesolym chlopcem i tak samo mam zamiar karmic mala nie twierdze ze tylko sloiczkami ,ale rowniez swojska zupka itd rowniez daje coreczce soki po 4 miesiacu i herbatki i nic sie nie dzieje
wchodzcie na forum czytajcie wypowiedzi innym i rady ,ale bez przesady z ta krytyka bo mama wie jak karmic swoje dziecko pozdrawiam wszystkie mamusie
... Napisane przez gosia, październik 12, 2009
hej.moj syn ma juz prawie 5 miesiecy,od 4 miesiaca zaczelam wprowadzac w jego diete kaszki smakowe,pozniej stopniowo owocowe przeciery-najlepiej kazdy owoc oddzielnie,bo niektore moga uczulac-pozniej mozna je laczyc.no i wkoncu obiadki,najpierw zupki jarzynowe,a nastepnie dania z mieskiem z kurczaka i wolowym.
Karmilam na zadanie,wydawalo mi sie ze przekarmiam,ale dziecko samo sobie ustalilo ile czego potrzebuje,nie trwalo to dluzej niz 2-3 tygodnie.teraz spozywa 4 posilki na dobe,2 razy kaszka 180-210ml,1 raz obiadek(caly sloiczek) i 1 raz deserek(caly sloiczek)
na poczatku wprowadzania nowej diety mial problemy z kupka,nie mogl sie zalatwic,wtedy trzeba dac czesciej jabluszko i po jakims czasie sie unormuje..
Pozdrawiam mlode mamuski:))
... Napisane przez Ada, wrzesień 26, 2009
Diewczyny poszę napiszcie co mogę podawać i od kiedy mojemu synkowi.Ma już prawie 4 miesiące,ale niestety był bardzo leniwy nie chciał ciągnąć cycusia i od prawie 3 miesięcy je mleko modyfikowane bebilon 1 hipoalegiczne.Kiedy i co mogę zacząć mu podawać???Pozdrawiam.
... Napisane przez sylwia, wrzesień 07, 2009
Maja mała jutro kończy 4 miesiące. od 4 dni je papki warzywne; Ziemniak z marchewka i masełkiem. Od dwoch tygodni je deserki owocowe przeznaczone dla dzieci po 4 miesiacu, jabluszko, sliwka, jagoda, banan. Zajada się tym i nic jej nie jest. oczywiscie zaczełam wprowadzac stałe pokarmy po konsultacji z pediatra. Kazde dziecko jest inne i ma rozne potrzeby.
... Napisane przez Agnieszka rybarczyk, wrzesień 03, 2009
Moj synek ma teraz 4 i pol miesiaca, Od samego poczatku jadl duzo, ale drogie mamy - jak malenstwo ciagle glodne w wieku 4 tygodni, to nie znaczy ze glodomor,, ale ze skok rozwojowy i mu przejdzie za 3 tygodnie. No wiec normy i schematy zywieniowe to jedno a faktycznie kazde dziecko rozwija sie inaczej, ja pierwszy raz podalam jabluszko jak maly mial 3 i pol miesiaca. ale troszenieczke, tak, ze jak skonczyl 4 miesiace, to jedlismy tak, 50g max, jako deserek. teraz to juz normalnie musze podawac mu przeciery, bo maly zaczal mi sie budzic w nocy, bo glodny. ja robie tak, ze podaje mu taka porcje 100g papek, co gotuje sama 3-3.5 godziny po karmieniu mlekiem (modyfikowanym). Sama mu wymyslam kombinacje smakowe z marchewki, ziemniaczka, kalafiorka, brokulek i gotowanych gruszeczki i jabluszka. miksuje mikserem takim stolowym i dodaje lyzeczke bardzo dobrej jakosci oliwy z oliwek. Maly przybiera na wadze idealnie a jesli cos nie tak, to przeciez widac po kupce:))) Drogie mamy, nikt nie zna waszego dziecka niz wy same. Nie sluchac sasiedek, kolezanek ani lekarzy. zawsze miejcie swoj rozum.
... Napisane przez pomarancza, sierpień 18, 2009
Mój synek był bardzo duży jak się urodził, nie gruby a duży (długi). Od początku już na porodówce musiał jeść więcej niż inni. Personel stwierdził, żeby podać mu dodatkowo butelkę raz na 2 karmienia piersią. W domu też mi pokarmu nie wystarczało i dawałam mu modyfikowane. Szybko jednak był głodny po zalecanych dawkach. Na takiego głodomora jest sposób. Ustaliłam zgodnie z położną żeby kupić kleik ryżowy i dodawać go do mleka. Kiedy skończył 3 miesiące, w czwartym zaczął jeść kaszki ryżowe Bobovita. To go bardziej zasycało. po skończeniu czwartego już położna ustaliła ze mną, że mogę zacząć stałe pokarmy wprowadzać. Zupki rozwodnione przelatywały przez niego i dalej był głodny. Zaczęliśmy więc łyżeczką. Najpierw marchewa, buraczek, szpinak - gotowane na wodzie bez przypraw i zmiksowany z dodatkiem kleiku ryżowego Bobovita. W połowie piątego mięsko doszło (czasami). Mały jest chudy, bo bardzo ruchliwy. wciąż się rusza więc przekarmienie nie grozi a energii potrzebuje. Wszystko trzeba rozsądnie, jeśli nowość, to na koniec łyżeczki, nie pół słoja. Trzeba obserwować , można pogadać z położną. Wszystko rozsądnie...owszem, widywałam na dworcu matki co bigos dawały półroczniakowi, albo na wsi mleko kozie od początku i dzieciaki zdrowe jak konie. Kiedyś przecież nie było modyfikowanego i żyłyśmy.
... Napisane przez antenka, lipiec 16, 2009
mam córke 4 miesięczną pomalutku zaczynam dawac marchewke jabłuszko , przeczytałam tu ze dają mamy dzieciom poniżej 3 miesięcy i w wieku 3 miesięcy i że je z apetytem i ze nic nie jest dziecku , tak dziecko zje z apetytem bedzie jadlo ale w późniejszym wieku zobaczycie jak będą problemy z jelitami dziecka ....pozdrawiam wszystkie mamy i niech dzieci zdrowo sie chowają
... Napisane przez Dżoana, lipiec 16, 2009
"
moja andzia dzis skonczyla 5 miesiecy od paru dni je juz zupki ktore sama robie marchewka z ziemniaczkiem i troszke mzselka potem miksuje je tez przecierki owocowe i jest super wszystko okej wazy 9kg
"...
Napisane przez Izabela, październik 23, 2008
Moj szkrab ma juz prawie 5 miesiecy. Jak mial 2,5 miesiaca dostal pierwsza przetarta zupke jarzynowa ktora sama zrobilam i nic mu nie bylo.A gdy skonczyl 3 miesiace dostal zupke z miesem:). Ja jstem takiego zdania ze kazde dziecko indywidualnie sie wychowuje i rozwija. Ja nie sluchalam lekarzy co mam mu dac i od ktorego miesiaca. Matka sama wie kiedy dac dziecku cos nowego. Teraz je juz wszystko,kaszki,deserki,soczki,zupki i nie ma na nic uczulenia a je z wielkim apetytem. Pozdrawiam

...
Napisane przez berniks, kwiecień 18, 2009
Do wszystkich Mam, którym udziwniona wydaje się idea wprowadzania dodatkowych posiłków dzieciom przed ukończeniem 6 m-ca życia:niektóre mamy muszą pracować a nie są w stanie odciągnąć codziennie 3 czy 4 porcji mleka (nawet gdyby po pracy już nie miały żadnych innych obowiązków tylko odciągać mleko, to i tak nie naprodukują go tyle.Poza tym wzmożone odciąganie mleka pobudza laktację a to może skutkować "mlekotokiem" w pracy.Czasami wprowadza się pokarmy w 4 i5 m-cu życia bo inaczej nie ma jak się zorganizować.Pozdrawiam wszystkie Mamy, te pracujące i nie."
Proponuję, skoro każda matka wie najlepiej, żeby zacząć dziecku rozszerzać dietę po tygodniu od urodzenia. Jeśli matka karmi piersią to najpierw niech naje się śledzi w occie, albo śmietanie (jak kto lubi), później golonka popita piwem i dziecko przystawić. Jeśli płacze spróbować tego samego nazajutrz- niech się przyzwyczai,bo po skończeniu 1 m-ca będzie dostawać zupę z na wołowinie, kaszkę i szparagi w sosie serowym, a co!! Niech je i rośnie, a martwić się będziemy dopiero za kilka lat jak dostanie astmy czy innej alergii.
A co do matek,które muszą iść do pracy i nie mogą odciągnąć pokarmu: istnieje mleko modyfikowane(nie kozie czy krowie czy jeszcze jakieś inne sojowe, kokosowe czy kto co wymyśli) i do tego służy,żeby dziecku dawać je do picia- jest zamiennikiem mleka kobiecego,więc nie ma konieczności wprowadzać do diety maluszka warzyw,owoców czy innych produktów.
Matka wie najlepiej,ale warto słuchać lekarza,bo jednak od uczony i po studiach,a my tylko kochamy nasze dzieci i krzywdzić ich nie chcemy. A do otyłości droga krótka... Pozdrawiam i apeluję o rozum-dziecko to nie świnka, nie może jeść wszystkiego
... Napisane przez sylwia, lipiec 15, 2009
ja mojej klauduni przed 4 mies. zaczelam podawac marchew z jablkiem ze sloiczka bo czytalam ze warzywa z bazaru nie sa takie wspaniale i ze zdrowsze sa gotowe sloiki.
... Napisane przez Madzialenka , lipiec 11, 2009
Marika na mięsko to za wcześnie. Mięso powinno się podawać co najmniej od 5 miesięcy, nie dawaj wszystkiego naraz.
... Napisane przez manka, lipiec 09, 2009
moim zdaniem jak chcecie podawac własnorecznie robione zupki to tylko z wlasnych upraw bo mialam na studiach toksykologie i odradza sie karmienia niemowlat do nawet 1 roku taka kupna na bazarze bo byly przypadki zatrucia azotanami niemowlat... tam jest tyle syfu... ze mowie wam... uklad enzymatyczny nie jest jeszcze wykształcony jak u dorosłego ktory wydala azotany bez zadnej szkody dla org a dziecko kumuluje... te dania ze sloiczkow sa robione z zakontraktowanych gospodarstw i one sa szczegolowo badane..i sa bezpieczne choc moze mniej wartosciowe tego nie wiem ale przyzwyczajaja do nowych smaków... ja mojemu malcowi podaje robione zupki i miesko od dziadkow ktorzy u siebie na wsi małemu hoduja i uprawiaja...
... Napisane przez marika, lipiec 01, 2009
moja ala ma skonczone trzy i pol miesiaca i od dwóch tygodni daje jej zupki wlasnej roboty czyli marchewka i ziemniaczek przetarte przez sitko gotowane na wywarze ze swiezego schabu. od dwoch dni dostaje miesko takze przetarte przez sitko i wszystko jej smakuje a jabłuszko zajada tak ze az jej sie buzia cieszy.wczoraj pierwszy raz dalalm jej sok wycisniety przeze mnie z marchewki po wypiciu tylko sie skrzywiła ale ogolnie jest ok.
... Napisane przez Madzialenka, czerwiec 26, 2009
Roksana mój synek skończył 24 czerwca 4m i dałam mu troszeczkę jabłka a po trzech marchewki wcina jak nie wiem. Urodził się 5 kg 62 cm no i moja pierś mu nie wystarczy daje mu butelkę 2 razy dziennie ale to tez mu mało wiec pediatra powiedział ze zamiast trzeciej butelki żebym mu wprowadziła zupkę albo kleik. Mój Kubuś ma 4 miesiące wazy 9 kg i mierzy 75 cm :) naprawdę duży z niego chłopak i dużo jedzonka potrzebuje. pozdrawiam
... Napisane przez edi, czerwiec 16, 2009
moja corka za 3 dni konczy 5 miesiecy, i je juz przeze mnie zrobione zupki... najpierw wprowadzilam jej tylko gotowana marchew, po paru dniach do niej dodalam ziemniaczka, a w piatek do tego dodalam kawalatek pietruszki.. po ugotowaniu wszystko miksuje razem z lyzeczka maselka... malej bardzo smakuje:) daje jej tez tarte jabluszko i soczki z jablka lub marchwi ale troszke rozcienczam z woda... nic wiecej nie dodaje do jej menu jedynie sprobuje kaszki jej podac oczywiscie powolutku... jak posmakuje i nie bedzie problemow to ok jesli bedzie problem to odstawimy i odczekamy:)
... Napisane przez Roksana 22, czerwiec 13, 2009
hej dziewczyny moim zdaniem kobiety ktore karmia swoje dzieci piersia nie powinny sie spieszyc z rozszezaniem diety do 5-6 miesiaca,piers w zupelnosci im wystarcza,te dzieci ktore sa karmione sztucznie potrzebuja jedzenia troche wczesniej......;)ja urodzilam synka w sylwestra 2009wazyl 3880kg i 53cm,dzisiaj ma 5m-cy i 13 dni,wazy 9kg i ma76cm,jak skaczyl 5miesiecy najpierw dalam mu kilka lyzeczek tartego jablka,po 2dniach gotowana marchewke,nastepnego dnia zlaczylam te dwa skladniki,puzniej do marchewki dodalam pol ziemniaczka,jak narazie je tylko to...wszystko pomalutku,i pojedynczo,wprowadzam do jego diety,obserwuje czy dobrze sie czuje,daje mu tez z butelki wode i slaba herbatke dla niemowlat,ja od 4lat mieszkam w Grecji,tutaj calkiem inaczej karmia dzieci,jedzenie wprowadzaja po 7m,i pierwsza daja gruszke,;)w Polsce mowia ze jest cieszka na zoladek,a tu normalnie daja,....dziwie sie mama w Polsce ktore rozszezaja diete dziecka juz po 2miesiacach;O bez przesady,to jest zdecydowanie za wczesnie,!!!
... Napisane przez tata, czerwiec 01, 2009
ta Iza to jakas niezla matrona musi byc!!o co ty sie tyle wkurzasz babo???boisz sie ze zle zywisz swoje dziecko?? wlasnie ktos ci na tym forum to uswiadomil??? i dlatego tlumaczysz sie swoimi pusytymi i bezsensownymi argumentami??oj dziewczyno, dziecko wypiloby nawet alkohol gdybys mu je podala! wiec argument,ze taki maluch COS LUBI i w tak wczesnym miesiacu trzeba mu to natychmiast dac, to PARANOJA!!!!!! i bzdura!! rób jak chcesz!
... Napisane przez Jezus maria, czerwiec 01, 2009
mówisz ze ja wyzywam a to ty mnie od gówniar wyzywasz wiec wiec wcale nie jesteś lepsza. Oczywiście ze to twoja sprawa czym katujesz żołądek swojego dziecko i tak naprawdę to mi to wisi to nie moje dziecko ale ja powiedziałam co myślę i nie zabronisz mi się wypowiadać a za ta krowę to przepraszam ale poniosło mnie po tym jak przeczytałam twoje wypowiedzi. Zapytaj pierwszego lepszego pediatrę czy to co robisz jest dobre. Jestem pewna ze nie jesteś mądrzejsza od lekarza który poświecił dzieciom polowe swojego życia. A swojemu synkowi zacznę podawać inne pokarmy jak skończy 6 miesięcy bo tak powinno się robi a nie jak będzie miał dwa lata.
... Napisane przez iza, maj 30, 2009
po pierwsze nie życzę sobie żebyś rzucała tutaj takimi beznadziejnymi i pustymi słowami cytuję"krowo" a ty czytaj uważniej!!!!!bo żadna z tych mam nie bluzgała tu nikogo tylko ty!!!!!!także samo to o czymś świadczy!!!widocznie mam do czynienia z jakąś gówniarą która chce nie wiem co pokazać przez swoje zachowanie!każda z nas dzieli się tutaj swoimi doświadczeniami!więc jak masz głupio wyzywać i pisać to lepiej w ogóle nie pisz.Poza tym twój podpis a raczej imię "jezus maria" mówi samo za siebie jeśli ktoś podpisuje się właśnie w taki sposób no ale cóż!ty możesz swojemu dziecku wprowadzać stałe posiłki nawet od 2 lat i nie obchodzi mnie to akurat!!!!a to że inne mamy dają w 3 lub 4 lub jeszcze innym miesiącu do jedzenia takie czy inne posiłki to ich sprawa!!!!!!!!ja małemu tez wprowadzam coraz więcej posiłków i to moja decyzja!i mało mnie to obchodzi co kto o tym myśli!!!ale ja w porównaniu do ciebie nie rzucam wyzwiskami w kierunku innych mam!!!!!!a następnym razem jak będziesz chciała sobie kogoś nazwać zarozumiałą krową to proponuje udać się na forum dla 15 latek bo to na ich poziomie!!!chociaż czasem bym się spierała bo nawet takie 15 latki mają trochę więcej kultury!!!!!pozdrawiam
... Napisane przez jezus maria, maj 29, 2009
ej iza jak byś była mądra to wiedziała byś że ten kawał mięsa to metafora "Mojemu synkowi zaczelam wprowadzac nowe pokarmy jak mial 3 i pol miesiaca ' proszę bardzo to napisała Irmii nastep[ne aneta dała czteromiesiecznemy "dostał już raz obiadek z indykiem" a to to juz szczyt "Jak mial 2,5 miesiaca dostal pierwsza przetarta zupke jarzynowa ktora sama zrobilam i nic mu nie bylo.A gdy skonczyl 3 miesiace dostal zupke z miesem:)." napisała Izabela Nadal twierdzisz że żadna z mam na ty forum nie daje mięsa 3-miesięcznym dzieciom to poczytaj troszke ty zarozumiała krowo
... Napisane przez iza, maj 28, 2009
czy ja napisałam ze daje własnemu dziecku mięso?ktoś chyba nie bardzo potrafi czytać jeśli marchewka to mięso to powodzenia!!po pierwsze nie dałabym dziecku posiłku ze słoiczka czyli tych gotowych obiadków bo nie mam ochoty faszerować go taką chemią! sok z marchewki robię sama!zresztą pani doktor nasza sama mowiła ze mogę dziecku już podawać taki soczek kasze manną też mu wieczorem robię na mleczku i jakoś nic się nie dzieje z moim dzieckiem ja tak samo byłam karmiona jak byłam maleńkim niemowlakiem i dziwnym sposobem nic mi nie jest i jestem zdrową mamą!!!!a tak nawiasem mówiąc do osób które piszą ze jesteśmy psychiczne itp bo eksperymentujemy na własnym dziecku popatrzcie na siebie!karmiąc piersią tez eksperymentujecie na własnym dziecku bo zaczynacie jeść różne potrawy to ostre to więcej owoców pieczonego i co w tym momencie robicie? tez próbujecie na własnym dziecku jak zareaguje na taką potrawę niejednokrotnie fundując własnemu dziecku ból brzuszka i co wtedy jest ok?to proponuję wam jeść same gotowane mięso i rosołek to wtedy nie będziecie eksperymentować na własnych dzieciach!skoro już jesteście takie książkowe oceniacie nas a same robicie dokładnie to samo.I czytajcie uważnie bo albo są tu matki niedoświadczone albo nie kumate!bo większość matek piszę o zupkach dawanym swoim pociechą czy w którymś komentarzu jakaś matka napisała ze dała swojemu 3 miesięcznemu dziecku kawał kurczaka i niech sobie zjada mięso?nie!a wy zaraz z takimi tekstami wyskakujecie!!!współczuje tylko ze tak kluczowo się trzymacie książek śmieszy mnie to bo jakby pisało w książce karm dziecko tylko mlekiem do 3 roku życia to pewnie znalazły by sie osoby które by tak robiły!
... Napisane przez jezus maria, maj 27, 2009
Dziewczyny czy wy nie przesadzacie podawać zupki i inne rzeczy 2,5 miesięcznemu dzidziusiowi a nawet 3 i 4 miesięcznemu toż to szok.Mój kubus skończył trzy miesiące i moje mleczko mu nie wystarcza dokarmiam go butelka 2 razy dziennie ale nie daje mu kawał mięsa w łapkę paranoja. Żołądek ich nie jest przystosowany do takich pokarmów. To że dziecku smakuje to żaden argument przecież taki 3-miesieczniak jeszcze nie siedzi to co na leżąco te zupki i inne pierdółki dajecie!!!paranoja niszczycie swoje dzieci wiecie ze takie rzeczy co wy robicie mogą doprowadzić do skrętu kiszek a w konsekwencji do śmierci zastanówcie się i idźcie do pediatry albo do psychiatry
pozdrawiam wszystkie mądre mamy i te mniej mądre tez zęby troszkę się opamiętały
... Napisane przez Iwona st wola, maj 27, 2009
Dlaczego te Matki ktore podaja dziecku stale pokarmy chwala sie, ze od 4 miesiaca daja jedzenie dla dziecka ze sloika, a dlaczego Kobieto nie pochwalisz sie, ze ugotowalas swieze zdrowe, ekologiczna zupke dla Dziecka, to jest dopiero poswiecenie a nie wygoda sie liczy i ze sklepu jedzenie dawac malenstwu co zaleka regaly kilka miesiecy w sklepie
... Napisane przez Iwona, maj 27, 2009
Irmi wspolczuje Twojemu dziecku takiej Matki co na zawody idzie o to, ze jak skonczy pol roku to wszystko co jest do jedzenia juz bedzie jadl, tylko przed rokiem nie zacznij piwa podawac, bo to juz patologia
... Napisane przez Anka, maj 27, 2009
Dziewczyny, nie dajcie się zwariować!Nie jestem jakoś specjalnie doświadczoną mamą, mam jedno dziecko, ale uważam, że zawsze najważniejszy jest zdrowy rozsądek.Wydaje mi się,że dobrze jest się trzymać zaleceń i tabelek, niekoniecznie jednak kurczowo.Proponuję wejść na strony dla rodziców np niemiecko- czy angielskojęzyczne, aby przekonać się, że u naszych sąsiadów te czy inne zalecenia są różne. Np. w jednym z polskich poradników dla rodziców dowiedziałam się, że nie mogę używać produktów mrożonych dla półrocznego dziecka, a na stronie angielskiej znalazłam wręcz cały artykuł z poradami jak i w czym zamrażać warzywa i zupki dla malucha. NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ!!!
... Napisane przez mama 10-latki, maj 26, 2009
kochani rodzice "malutkich" dzieci!Wydaje mi się,że przesadzacie z tym szybkim podawaniem pokarmów,coraz to nowych itd...!nie zdajecie sobie sprawy ,że to w przyszłości sięodbije na zdrowiu waszych dzieci!
... Napisane przez ewka, maj 24, 2009
jesli Wasze dzieci dostają mięso w trzecim miesiącu to pozostaje mi tylko popukać się w czoło. dziewczyny,słuchajcie czasem pediatrów,błagam...
... Napisane przez iza, maj 23, 2009
tak czytam większość tych komentarzy i śmieszą mnie osoby które piszą jakie to jesteśmy głupie karmiąc nasze dzieci innymi posiłkami niż mleko.Mój synek ma 4,5 miesiąca i od miesiąca dostaje jabłuszko z sucharkiem i bardzo jest z tego zadowolony pije również moje mleczko jak i soczek z marchewki i śmieszy mnie ze są tu osoby które tak oceniają nas matki które dają dzieciom jakiś stały posiłek to raczej wy macie problem bo czytacie jakieś durne pisemka i trzymacie się tego kluczowo żeby broń boże nie dać dziecku nic przed ukończeniem 7 miesięcy a najlepiej to jakby miały już roczek pomyślcie trochę i same pijcie przez tyle miesięcy samo mleko to zobaczymy czy wam by smakowało ciągle to samo.Ale jak to mówią o gustach się nie dyskutuje!dodam jeszcze że mój synek wieczorem pije na mleczku kasze manna dlatego że był ciągle głodny i jakoś jest w pełni zdrowym uśmiechniętym dzieciaczkiem pewnie znajdą się tu mamy które zaraz zlinczują mnie za napisanie tego komentarza ale ja w porównaniu do innych Pań nie piszę ze osoby które karmią piersią tylko i wyłącznie nie mają mózgu!tak jak napisało tu kilka mam na temat nas czyli matek które wprowadzają dzieciom pokarmy stałe we wczesnych miesiącach!!!!!!!pozdrawiam ;)
... Napisane przez niki, maj 01, 2009
dobre .... zycze ci Irmi kolejnych udanych ja to sama napisałaś eksperymentów na swoim dziecko.
Dziewczyny co się nagle porobiło czy to są zawody jakieś , która wcześniej i co dziecku poda ??!!
tu nie chodzi o to czy dziecko po zjedzeniu całego słoiczka źle sie poczuje, a o to ze tym i jak karminy dziecko od małego programujemy mu przyszłość i to ma znaczenie bardzo duże.
córka mojej znajomej warzyła 10 kg jak miała 6 miesięcy i bo tez napychana jedzeniem jak indor i jak jest obrzydliwie grubym dwulatkiem. a wszystko przez nieprzestrzeganie zaleceń
ja tam eksperymentować na dziecku nie będę
... Napisane przez Irmi, maj 01, 2009
Mojemu synkowi zaczelam wprowadzac nowe pokarmy jak mial 3 i pol miesiaca niestety mleko mu nie starczalo choc i tak bylo zageszczane wypijal okolo 10 flaszek dziennie mleka modyfikowanego a teraz jak obudzi sie wypija mleczko na drugie sniadanko je kaszke z wielkim apetytem pozniej obiadek i pozniejsze trzy posilki to mleko ma teraz 4 miesiace i je wszystko owocki wszystkie probowal i bardzo mu smakuja marchewke z ziemniakami szpinak z ziemniakami i dynie z ziemniakami wszystko je z takim apetytem ze gdy chcialam wprowadzac po lyzeczce te posilki to byl ryk od razu mu zasmakowalo i zjadal caly sloiczek nie ma zadnych alergi wzdec ani kolek wiele moich kolezanek robilo identycznie i maja zdrowe silne piekne dzieci.Tak samo czesto pisza o bananie zeby podawac okolo 9 miesiaca wcale nie prawda to fakt faktem jest to cytrus ale nie uczulajacy popatrzcie na to z tej strony gdyby banany byly zle to inaczej malpy by nie przezyly a jedza tylko to a w koncu my jestesmy od malp.Jedyne z czym teraz poczekamy to ze sloiczkami ktore sa po 5 miesiacu dopiero wtedy zaczniemy je jesc bo nie chce zeby moje dziecko za bardzo przytylo bo w nich jest wiecej bialka.Pozdrawiam Was mamusie i zycze udanych eksperymentow.A tak apropo wszedzie pisza ze to mama wie najlepiej kiedy podac dziecku inne pokarmy i pamietajcie kazde dziecko jest inne jednemu to sluzy drugiemu nie musicie wszystko wyczuc i nauczyc sie na wlasnych bledach
... Napisane przez hania, kwiecień 27, 2009
hej moj synek niedługo skonczy 4m...zaczynam mu podawac obiadki ze słiczka po troszku oczywiscie ....
... Napisane przez aneta, kwiecień 23, 2009
Ja mieszkam w UK i tutaj wszystko jest inaczej,mały skończył 5 miesięcy 20.04 ja już od miesiąca podaje mu kaszki malinowe,brzoskwiniowe,zupki warzywne(marchew pietruszka brokuły) dostał już raz obiadek z indykiem, deserki z mango,jagód,brzoskwiń i wiele innych i na prawdę nic mu nie jest nie ma zaparć ból brzuszka więc nie martwcie się jakbyście podały coś więcej, nic naszym dzieciom się nie stanie.
... Napisane przez berniks, kwiecień 18, 2009
Do wszystkich Mam, którym udziwniona wydaje się idea wprowadzania dodatkowych posiłków dzieciom przed ukończeniem 6 m-ca życia:niektóre mamy muszą pracować a nie są w stanie odciągnąć codziennie 3 czy 4 porcji mleka (nawet gdyby po pracy już nie miały żadnych innych obowiązków tylko odciągać mleko, to i tak nie naprodukują go tyle.Poza tym wzmożone odciąganie mleka pobudza laktację a to może skutkować "mlekotokiem" w pracy.Czasami wprowadza się pokarmy w 4 i5 m-cu życia bo inaczej nie ma jak się zorganizować.Pozdrawiam wszystkie Mamy, te pracujące i nie.
... Napisane przez rozi, marzec 15, 2009
wbrew powszechnym opiniom zdrowsze jest jedzonko ze słoiczka, niż takie ugotowane przez nas, a to dlatego że produkty te są przebadane i muszą spełniać normy, natomiast nigdy nie wiadomo czy marchewka czy ziemniaki kupione w sklepie nie są skażone jakąś chemia!nie bójcie się jedzonka ze słoiczków, nie ma w nich żadnej chemii! a jeśli chodzi o wprowadzanie nowych posiłków to gdzie wam się tak spieszy?! skoro dziecku do 6 m-ca wystarcza(i jest najodpowiedniejsze i najzdrowsze) tylko mleko matki to po co kombinować i na siłe coś wprowadzać! robicie to chyba dla siebie a nie dla waszych dzieci!!
... Napisane przez ada, marzec 07, 2009
Witam! Mój synek za tydzień kończy 6 miesiecy,pediatra pouczyła mnie że jesli dziecko jest wylacznie karmione piersia to do 6 m. nie potrzebuje dokarmiania.Od 2 tyg probuje synkowi podawc marchewke ziemniaczka lub nawet jabłuszko.niestety efektem tego jest coraz wieksza niechęć do innego jedzenia niz mleko.Tragedia niewiem co robić? synek juz zdaje sobie sprawę z dod posilku i wcale go nie toleruje tzn nie lubi. Jesteśmy zalamani próbujemy podawac na wszystkie sposoby wg. róznych porad ,maluch i tak nie chce jesc.Efektem sa całe nieprzespane noce coraz gorzej,ewidentnie piers mu nie starcza co robić? Mam tę córeczke która byla na sztucznym jedzeniu i od 4 m jadla już dod.posilki i nigdy nie bylo żadnych problemów z wprow pokarmu
... Napisane przez ania, luty 25, 2009
cześć; mam 5 miesięcznego Krystiana i od miesiąca podaje mu jedzonko;zaczeam od kaszki na mleku modyfikowanym i tak pomału,aż do dziś zajada już 3 posiłki:rano kaszka, w południe jakaś zupka i na podwieczorek deserek; zajada aż mu się uszy trzęsął:)
... Napisane przez krystian, luty 20, 2009
moja mala za 2 dni konczy 4 miesiac i sam niewiem co jej podawac,po waszych wypowiedziach
... Napisane przez Patula, luty 19, 2009
Ja za namową mojej kuzynki,która ma rocznego synka oraz teściowej podałam mojej Córeczce pierwsze dania ze słoiczka po ukończeniu 4mc-a.Mała robiła kupki co 2 tyg.teraz nie mam już tego problemu odkąd zjada deserki regularnie wydala widać potrzebowała tego.Jestem zadowolona a co do gotowania to nie mam czasu bo mała śpi tylko w nocy a w dzień trzeba się nią zajmować a na rynku jest wiele firm kóre proponują deserki i majątek to nie kosztuje.Pełno jest wszędzie chińskiej żywności w marketach trzeba bardzo uważać co się kupuje, dlatego ja będę jaknajdłużej kupować słoiki bo tam tego dziadostwa nie ma!!!!!!!!!!!!!!!
... Napisane przez berta, luty 12, 2009
Te mamusie , ktore karmia dziecko w 3 msc "mieskiem" to chyba zamiast mozgu maJA KAWAL PADLINY W GLOWIE ! opamietajcie sie ! gdzie wam sie tak spieszy?
... Napisane przez karolina, styczeń 30, 2009
ludzie opamietajcie sie!!! co wy sie wszyscy tak spieszycie z tym wprowadzaniem nowych produktow (marcheweczka, jabluszko) co jeszcze? niedlugo to zaczniecie dawac swoim dzieciom normalne jedzenie zaraz po urodzeniu jak tylko z brzuszka wyjdzie :( bo tak fajnie zamiast mleka !!! potem nie wy bedziecie meczyc sie jak pojawia sie jakies problemy. tragedia!!!!!!!!!!!!!!!
... Napisane przez Lidia, styczeń 29, 2009
moja corcia drugiego lutego skonczy cztery mesiace;-)i mam zamiar wprowadzic jej jabluszko i zupe marchew+ziemiak. myslicie ze to wystarczy?
... Napisane przez agata, grudzień 04, 2008
mój synek ma 2 miesiące czy moge podawac mu jabluszko
... Napisane przez Basia, listopad 26, 2008
Jolu zgadzam się z Tobą w 100% :)
... Napisane przez Jola, listopad 26, 2008
Jak usłyszałam że Iza dała swojemu dziecku w 2,5 miesiacu zupkę a w 3 mięso to aż się we mnie zagotowało taki malec niema jeszcze rozwiniętego przewodu pokarmowego.Jak można być tak bezmyślnym. Ja rozumiem że matka wie co dla dziecka najlepsze ale takie coś :?
... Napisane przez iwona, październik 23, 2008
mój synek skończył już 4m i podaje mu marchewkę, jabłko oraz zupki własnej roboty z dodatkiem mięska :)
... Napisane przez Izabela, październik 23, 2008
Moj szkrab ma juz prawie 5 miesiecy. Jak mial 2,5 miesiaca dostal pierwsza przetarta zupke jarzynowa ktora sama zrobilam i nic mu nie bylo.A gdy skonczyl 3 miesiace dostal zupke z miesem:). Ja jstem takiego zdania ze kazde dziecko indywidualnie sie wychowuje i rozwija. Ja nie sluchalam lekarzy co mam mu dac i od ktorego miesiaca. Matka sama wie kiedy dac dziecku cos nowego. Teraz je juz wszystko,kaszki,deserki,soczki,zupki i nie ma na nic uczulenia a je z wielkim apetytem. Pozdrawiam
... Napisane przez kasia, październik 22, 2008
moj Kubuś ma 5 miesiecy i już od 3 tyg wprowadzilam zupki (bo taki głodomor) marchewka , ziemniak . pietruszka - wcina az piszczy z zachwytu. sama gotyje zupki.bo nie ma to jak własne domowe :) poleca samemu gotowac bo niezajmuje to wiele czasu a i dziecko je zdrowiej . :grin
... Napisane przez sylwia, październik 21, 2008
mój mały królewicz ma 4mieisące i od 3tygodni dostaje marchewke,jabłuszko i kaszkę ryżowa z jabłkiem.jest bardzo zadowolony.za jakiś czas będę mu sama gotować a nie ze słoiczka.nie ma alergii i wszystk jest.jedynie po NIVEA kosmetykach po 3 miesiącu była masakra straszne uczulenie.do 3 m-c ok ale potem masakra.pozdrawiam
... Napisane przez Agnieszka, październik 16, 2008
Czytałam niedawno na ten temat, co i kiedy wprowadzać do jadłospisu dzieci i w różnych krajach jest to różnie i to mnie dziwi, może na portalu osesek.pl pojawi się jakiś artukuł na ten temat, czemu są takie rozbieżności? Ja czytam gazety, informacje w necie, słucham lekarza a przede wszystkim obserwuje mojego malca, znajduje złoty środek i wyprowadzam w jego jadłospis to co uważam za stosowne, w końcu to moje dziecko.
... Napisane przez Ola, wrzesień 26, 2008
Zastanawia mnie to czy polskie dzieci maja inne żoładki niz np. niemieckie???Mieszkam obecnie w Nniemczech a tam w słoiczkach z napisem od 4 miesiąca jest np. takie danie: Makaron z szynka (wiepszową), marchewka i pomidorami!!?? Na innych od 4 tez znalazłam pomidory, cebule, sól.. :?Jogurciki i serki maja informację że można podawać od 7 miesiąca. Jest tez duża rozbieżność między ta tabelą a informacjami na słoiczkach z żywnością dla niemowląt w Polsce. Firma Hipp obecna na Polskim i Niemieckim rynku tez podaje rozbiezne informacje co do czasu podowania tyh samych produktów (obiadków, deserków). Wiec mam pytanie: kto ustala to??? Jesli lekarze to z kąd się biorą te różnice???
... Napisane przez kruczek, lipiec 16, 2008
Moja córeczka za tydz będzie miała 4 miesiące myślę że należy wykorzystać to co jest najlepsze dla dziecka i karmić jak najdłużej piersią na jedzenie słoiczków jeszcze ma czas a jak będzie głodna to sama da znać, że chce czegoś więcej wszystko to nagonka marketingowa i chęc zysku.....
... Napisane przez Angela, lipiec 09, 2008
Mój Maciuś kończy 5 miesięcy i chociaż urodził się o prawie 2 miesiące za wcześnie, to już od 4 miesiąca podaję mu zupki z słoiczka( bo te mu najbardziej smakują) a od 3 jabłuszko.Podawałam mu kleik, ale odstawiłam na pewien czas bo ma problemy z kupkami. A co do słoiczków, to tak naprawdę nie wiemy też na czym chowają sie marchewki, które kupujemy w sklepie i na których robimy zupki naszym pociechą, więc jedzonko z słoiczka nie jest chyba takie złe skoro jest skontrolowane :) i wypuszczone do sprzedaży. Pozdrawiam
... Napisane przez anonim, lipiec 05, 2008
moja corka ma skonczone 4 miesiace i juz od miesiaca dostaje zupki ,deserki ,kaszki jest zadowolona ,usmiechnieta, zdrowa :)
... Napisane przez anastazia, lipiec 04, 2008
Droga ANNO - moja rada na wszystko plująca dzidzię potrzeba trochę więcej cierpliwości i czasu :) ( wiesz metoda prób i błędów jest bardzo przydatna) Nie załamuj sie , daj sobie i niuni więcej czasu jeśli teraz odmawia to sprobuj za np. tydzień ;) jeśli jeszcze nie to poczekaj jeszcze . Dziecko samo i powie ze jest gotowe na nowości. życzę Ci powodzenie i więcej wiary w siebie . Powodzenia :grin :grin :grin
... Napisane przez anastazia, lipiec 04, 2008
Kochane dziewczyny nie dajmy sie zwariować :)
Mam 5 miesięcznego synka (głodomorka), i od ponad 1,5 miesiąca ma rozszerzana dietę . Na początku jadł słoiczki ale teraz sama mu gotuje bo bym z torbami posła :sigh Rozwija sie prawidłowo wiec chyba wszystko jest ok :grin
A tak prywatnie to uważam ze to my mamy wiemy najlepiej co dla Naszych pociech jest właściwe i najlepsze . :grin :zzz :zzz :zzz
... Napisane przez aga, czerwiec 24, 2008
Moja Nicky wlasnie konczy za tydzien 4 miesiace i pije tylko mleczko z piersi...Poczekam az skonczy 5 miesiecy i wtedy zaczne jej podawac jej jedzonko. Po co jej teraz stale pokarmy jezeli dopiero probuje siedziec....?
... Napisane przez Marta, maj 12, 2008
Mój synek niedługo skończy 4 miesiące i jest juz od miesi8ąca karmiony mlekiem modyfikowanym. od 4 miesiaca mam zaczac mu podawac jabluszko czy poczekac az bedzie mial 5?
... Napisane przez dorota 78, marzec 25, 2008
Mój Bartuś ma 4 mce i 1 tydzień. Zaczęłam mu wprowadzać nowośći 3 tyg temu ale ma alergie na cos i teraz dostał zawieszenie kilka dni. Je tylko mleczko. Potem zacznę znów od jabłka. Spotkałam się z opinia że za wcześnie mu podaję. Karmię go mlekiem modyfikowanym. Jak myślicie :? :? :?
... Napisane przez docik, marzec 25, 2008
:roll :roll :roll :roll :roll
... Napisane przez ewelinka, marzec 23, 2008
a ta marchewka w słoikach to pewnie z marsa ;)
nie dajmy sie zwariować marchewka w słoikach jest taka sama jak ta kupowana w sklepie nie jest to żadna specjalna marchew
ja wolę gotować sama bo wiem co do garnka wrzucam - sama nie jem słoikowo torebkowego jedzenia więc dlaczego miała bym takim karmić moje dzieci
poza tym to jedzenie słoiczkowe:
- to papki a dziecko muczy uczyć sie gryźć już w 9-10 miesiącu
- każde danie smakuje podobnie
- w prawie każdym daniu jest marchewka i stanowi ona ok 50% zawartości, a przecież poza marchewka jest mnóstwo warzyw i owoców
... Napisane przez doktor T., marzec 22, 2008
To że marchwianka stosowana była od pradziejów jako lek łagodzący biegunkę wiedzą wszyscy. Zawiera dużo tzw pektyn wchłaniających wodę z jelita. Marchew rozsnąca w ziemi "wciąga w siebie" wszystko co osiadło w glebie: azotyny, azotany, związki ołowiu, pierwisatki śladowe o wielotysiącletnim okresie połowiczego rozpadu. Marchew wyciagnięta z przecietnej gleby po prostu "świeci". Pozdrawiam owego tatusia, który sam przygotowuje zupki swojemu dziecku oskarzając innych o bezrozumność.
... Napisane przez Anna, marzec 18, 2008
Witam:) Moja Mała za kilka dni skończy pół roku, ssie pierś, ale nie chce żadnych nowch pokarmów - ani soków, przecierów, kaszek - wszystkim pluje, a mi opadają ręce i sie bardzo martwię... Czy ma ktos radę na taka dzidzię? :cry
... Napisane przez anna, marzec 02, 2008
czy jeżeli mój synek ma skazę białkową to mogę mu kaszkę na wodzie zrobić?
... Napisane przez Justyna, luty 25, 2008
To znowu ja.Udało mi się kupić normalne warzywa, nie naszpikowane chemią i zrobiłam zupkę mojemu malcowi.Wcinał z wielkim apetytem.Również uważam,że domowe zupki są najlepsze dla naszych pociech,a przygotowanie ich to sama przyjemność. :zzz
... Napisane przez Justyna, luty 18, 2008
Jestem mamą 5m. chłopca.Chciałam podawać mu tylko swoje zupki,przeciery itp.-specjalnie zaopatrzyłam się w blender.Ale jak zobaczyłam w sklepie te piękne,wybujałe,czerwone marchewki,czy jabłka na które też sezonu nie ma,to stwierdziłam,że lepsze będą jednak słoiczki.A z domowym jedzeniem poczekam do lata. :)
... Napisane przez pepe, luty 12, 2008
Ludzie ,Matki
włos na głowie się jeży po przeczytaniu jak to dziecko wspaniale zjada słoikowe jedzenie.
Jestem szczęśliwym i pracującym tatą na dodatek potrafię znaleźć czas na ugotowanie i zmiksowanie marchewki czy starcie jabłuszka,a dziecko pięknie się uśmiecha i dziękuje za brak chemi. Ktoś powie że gotowe jedzenie jest bez konserwantów (bo jest tak napisane na słoiku),a czy dodawane przeciw utleniacze to nie chemia. Synek skończył 4-m i z żoną nie myślimy o kupowaniu tych zupek, dajemy starte jabłko czy świeży sok z marchwi uzyskany z sokowirówki. teraz zaczynamy podawać kleik z marchwi i ryżu, jak na razie dzidziuś nie narzeka, a na widok łyżeczki aż podskakuje.
Pozdrawiam wszystkich rodziców :zzz
... Napisane przez GRAżYNA, styczeń 24, 2008
LECIMY NA BEBIKU SYNEK PRAWIE 6 MCY DOSTAJE KASZKI MLECZNO RYżOWE KLEIK DO MLEKA NA NOC .OBIAD SłOICZEK RóżNE TYLKO SOKOW NIE CHCE .ZACZEłAM GOTOWAć ZUPKI DO PRZETARCIA JE WSZYSTKO CZASEM MUSZę DAć MU POPIć MLEKIEM BO MU MAłO .PO 6 MIESIąCU ZACZNIEMY WYMYśLAć NOWE POTRAWY .
... Napisane przez ola, styczeń 20, 2008
jak przygotowac zupke 5 miesiecznego dzidziusia na jakim miesku gotowac :?
... Napisane przez Betty, styczeń 18, 2008
Witam
moje malenstwo za tydzien skonczy 4 m-ce ale wprowadzilam już marchewke z ryzem narazie po parę łyzeczek nawet smakuje chciałabym karmic piersia przez 6 m-cy ale to nierealne ponieważ musze wracać do pracy :sigh a niestety nie jestem w stanie odciagnac tyle mleczka żeby wystarczyło na okres kiedy mnie nie będzie .Następne chce wprowadzić jabłuszko i kaszkę no i ten nieszczęsny gluten.pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamuśki
... Napisane przez babette, grudzień 21, 2007
Ostatnio przeczytałam gdzieś, że brokuł i kalafoiora należy unikać u małych dzieci. Ja generalnie zaczęłam od marchewki gerbera - dosłownie dwie -trzy łyżeczki. Potem jabłuszko i tak powolutku przestawiamy się na inne pokarmy. Narazie idzie bez problemów. Synek bardzo sobie chwali gerbera, nie marudzi przy jedzeniu i nie ma żadnych reakcji alergicznych.
... Napisane przez Monika, grudzień 16, 2007
Mój maluch skonczyl dzis 3 miesiace i podwoil juz swoja wage urodzeniowa. (Wazy 7.5 kg a miał 3.200). Karmie sama piersia i uwazam ze nie ma co za wczesnie wprowadzac nowych prodoktow.skoro ludzie madrzejsi ode mnie uwazaja ze do 6 miesiaca mleko matki jest najlepsze to tak pewnie jest. dlaczego wprowadac rewolucje do tak malego brzuszka. malec zdazy jeszcze wszystkiego poprobowac, a z tymi nowymi posilkami to raczej nicierpliwosc mamus. sama nie umiem sie tego doczekac, ale czekam...
... Napisane przez suchutka, grudzień 13, 2007
zupki,soczki i nawet warzywka typu brokolki oraz specjalnie przygotowana fasolka moze byc podawana juz od 4 miesiaca.z tego co mi wiadomo to owoce typu brzoskwinia tez mozna podawac.mieszkam akurat w holandii i tu takie jedzonka sie podaje.moja malutka wcina zupki od pol miesiaca i jest ..raczej zadowolona,niewiem bo nic nie mowi.ale tez nie placze i nic ja nie boli.ona takze zajada kaszke kukurydziana gotowana na normalnym mleku i tez jest dobrze.aha banany tez mozna podawac oczywiscie starte z jabluszkiem bo same to zatykaja.w kazdym badzrazie mam pojedzone dziecko i wazy majac teraz pelne 4 miesiaczki prawie 7 i pol kilo.pozdrawiam . :) ;)
... Napisane przez miki, grudzień 09, 2007
HMM 5msc i 9kilo duuzzooo moj ma 9msc i wazy 10 kilo jak Ty to dzidzia zrobiłaś?
... Napisane przez emi, grudzień 09, 2007
Moj syn ma 9 msc obiadki soki kaszki wprowadzilam juz w 4 msc .teraz zjada juz prwie wszystko ryze ,makarony miesa owoce i jak narazie jest ok.Mam tylko klopot bo pic maly nie chce z kubeczka cy z butli tylko z lyzeczki ,zna ktos na to sposob?pozdrawiam
... Napisane przez dariaamana, grudzień 07, 2007
Witam mój synek za 5 dni kończy 6m od 4 zajada zupki które mu sama gotuje problem że nie lubi nic pic z butelki soczki tylko z łyżeczki zajada obiadki ale popija tylko piersiom lub z łyżeczki pozdrawiam
... Napisane przez iwona, grudzień 04, 2007
moja córcia skończyła 4 miesiące.Pediatra polecił mi,że mogę stopniowo podawać:
najpierw soczki, potem musy a na końcu zupki i potem obiadki.Jak na razie Zuzi smakują soczki zwłaszcza jabłkowo-marchewkowy.Pozdrawiam
... Napisane przez sylwia, grudzień 02, 2007
karmie piersia.synel 06.12.07.skonczy 4 msc.czy moze dostac ugotowana marchewke?
... Napisane przez Amma, listopad 27, 2007
:) Karmię synka piersią, ale zaczęłam mu dawać pokarm stały, jak miał niecałe 4 miesiące, bo był ciągle głodny. Zaczęłam od jabłka. Teraz ma niecałe pół roku i je 5 posiłków dziennie: kaszkę z przecierem owocowym, gotowane warzywa (marchew, ziemniaki, brokuł, kalafior, kalarepkę), surowe jabłko, a czasem nawet ryż czy makaron. Nie ma jeszcze ząbków, ale woli jedzonko nie zmiksowane. Ma sie dobrze, jest duży ( a raczej długi) i zwiedza mieszkanie pół raczkując a pół czołgając się (staje na czworaka, następnie podpierając sie łapkami prostuje nużki, odpycha się i ląduje na brzuszku. I tak... aż dojdzie do celu. (najbardziej intryguje go nocnik starszej siostrzyczki, dzisiaj nakryłam go w łazienkce, jak próbował zajrzeć do środka)
... Napisane przez Ammsa, listopad 27, 2007
:) Karmię synka piersią, ale zaczęłam mu dawać pokarm stały, jak miał niecałe 4 miesiące, bo był ciągle głodny. Zaczęłam od jabłka. Teraz ma niecałe pół roku i je 5 posiłków dziennie: kaszkę z przecierem owocowym, gotowane warzywa (marchew, ziemniaki, brokuł, kalafior, kalarepkę), surowe jabłko, a czasem nawet ryż czy makaron. Nie ma jeszcze ząbków, ale woli jedzonko nie zmiksowane. Ma sie dobrze, jest duży ( a raczej długi) i zwiedza mieszkanie pół raczkując a pół czołgając się (staje na czworaka, następnie podpierając sie łapkami prostuje nużki, odpycha się i ląduje na brzuszku. I tak... aż dojdzie do celu. (najbardziej intryguje go nocnik starszej siostrzyczki, dzisiaj nakryłam go w łazienkce, jak próbował zajrzeć do środka)
... Napisane przez dzidzia, listopad 22, 2007
moja andzia dzis skonczyla 5 miesiecy od paru dni je juz zupki ktore sama robie marchewka z ziemniaczkiem i troszke mzselka potem miksuje je tez przecierki owocowe i jest super wszystko okej wazy 9kg
... Napisane przez monika, listopad 22, 2007
Mój synek Oluś ma 3 miesiące i 22 dni jest karmiony piersią. Bardzo ładnie przybiera na wadze ale ciągle jest głodny czy mogę już rozszerzać dietę o deserki i kaszki po 4 miesiącu :? proszę o poradę bo to moje pierwsze dzieckosobieccy@op.pl
... Napisane przez Dorcia, listopad 19, 2007
WITAM WSZYSTKIEMAMUSIE:) moja córeczka właśnie skończyła 4m-ce.Wieczorem przed spaniem dosypuje jej do mleczka kaszke błyskawiczną bananową lub jabłkową a pozatym daje jej herbatki soczki i deserki wszystko przeznaczone od 4 miesiąca marchewke ugotowaną na wodzie też lubi wszysko wcina i jej smakuje POZDRAWIAM:GRIN(NIE BUJCIE SIE WSZYSKO STOPNIOWO PO TROSZKE:):):)
... Napisane przez margaretka, listopad 18, 2007
MOJ SYNEK PATRICK ZA TYDZIEN SKONCZY 4 MIESIACE OD 2,5 MIESIACA JE WSZYSTKIE KASZKI I KLEIKI (BYL CIAGLE GLODNY,NIENAJADAL SIE SAMYM MLEKIEM).ZA TYDZIEN PODAM MU 1 ZUPKE.DOSTAL JUZ 1 SOCZEK JABLKOWY I MUS JABLKOWO-GRUSZKOWY.ROSNIE JAK NA DROZDZACH!
... Napisane przez Grania, listopad 15, 2007
Mój synek za parę dni będzie miał 5 m-cy. Urodził sie jako wcześniak w 8 m-cu, czy mam go w związku z tym traktować jako dziecko 4-ro miesięczne i poczekać z rozszerzaniem diety? Na razie dostaje soczki i deserki. Czy pora już na obiadki czy lepiej poczekać jeszcze miesiąc? :x
... Napisane przez karolina, listopad 14, 2007
moj synek skonczyl czoraj 5 miesiecy nie chce jesc przecierow ze sloiczkow ani tez pic soków najchetniej jadlby tylko kasze i skrobane lyzeczka jablko :x
... Napisane przez beata, listopad 11, 2007
MÓJ OSKAREK MA DZISIAJ 5 MIESIĘCY I OD TRZECH TYGODNI POWOLI WPROWADZAM MU STAŁE POKARMY. JEST ZACHWYCONY I WIECZNIE MU MAŁO. NIE WARTO CZEKAC.
... Napisane przez jola, listopad 10, 2007
mój skarbek skończył 4 miesiące podaje mu jabłko i gruszke ze słoiczka,kupki robi wiec wszystko ok.a co do soczku z jabłek to mu podawałam jak miał 2 miesiące bo miał problemy ze zrobieniem kupki sam,a po jabłku problem zniknął. pozdrowienia
... Napisane przez Luka, listopad 08, 2007
moja coreczka ma 3miesiac i 2 dni :zzz ale nic niechce pic z butelki :sigh moge juz dawac po jednej lyzce soczku?? Z CZEGO LEPIEJ ZACZAC JABLKO czy MARCHEW?? :?
... Napisane przez Anka, listopad 08, 2007
Mňj ksiaze konczy 13.11 4 m-ce i juz teraz wcina sloiczki, ktore sa normalnie po 4. m-cu.:grin Wg mojej lekarki, jesli w 4. m-cu dziecko nie najada sie mlekiem to mozna zaczac go dokarmiac-OCZYWISCIE Z GLOWA!!!-wiec wcina juz owoce i warzywa a do picia poza herbatka dostaje soczki jablkowe i marchewkowe-skoro je i wszystko jest w porzadku tzn. ze mu smakuje. :grin :zzz Ze sloiczkow i soczkow daje oczywiscie te przewidziane od 4. m-ca 8) A jesli nie chcecie dawac sloiczkow tylko same chcecie gotowac, to popatrzcie w sklepie co jest przewidziane na dany m-c zycia dziecka i mu to same w domu przyrzadzcie... POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMY!!! NIE DAJCIE SIE ZWARIOWAC!!! JESLI WASZYM DZIECIOM COS SMAKUJE TO IM TO DAWAJCIE-ONE SAME WIEDZA CO CHCA JESC!!!
... Napisane przez Kasia, listopad 08, 2007
Witam. Mam Oliwkę, która za 3 dni skończy 5 miesięcy. Karmię ją piersią, ale postanowiłam nie czekać do końca 6 miesiąca i już teraz podaję jej dynię z jabłuszkiem, a na obiad marchewkę z ziemniaczkiem (sama przygotowuję). Dodatkowo niekiedy wyciskam soczek z marchewki i jabłuszka. Mam nadzieję, że bardziej zaprzyjaźni się z warzywami niż mój synek, który do 6 miesiąca ssał tylko pierś, a później jadł gotowe obiadki ze słoiczków. Pozdrawiam wszystkie mamy. :p null
... Napisane przez Kasica, październik 30, 2007
Moj Kubalek skonczyl niedawno 5 m. zupki ze sloiczka wcina ladnie,gorzej z deserkami i soczkami(gotowymi) :sigh ,ale teraz mamy kryzys,przechodzi zabkowanie,wiec nie chce jesc niczego,nawet z mleczkiem sa opory.Musimy przetrwac te ciezkie chwile,chyba damy rade? :?
... Napisane przez Elwira, październik 25, 2007
mój słodki synek- Kamiś-ma 4.75 m-ce i od 3 tygodni raz dziennie dostaję zupke, bądz kaszkę lub deserek.. i za każdym razem krzyczy :( że mu mało. dokarmiam mojego głodomorka piersią po każdym obiadku.. :p soczków nie lubi, za to uwielbia herbatki (dodaje klarowwne soczki do butli z herbatką).
dzidzia Napisane przez nina, październik 06, 2007
moj synek skonczyl 4 miesiace i daje mu marchew z jablkiem a na obiad marchew z ziemniakiem czy to dobrze
ZUPKI I SOCZKI W 4 MIESIACU! Napisane przez AGNES, październik 06, 2007
WITAM,MAM CORECZKE KTORA SKONCZYA 4 MIESIAC .CZY MOGE JUZ PODAWAC SOK Z JABEK,SOK Z MARCHWI,ORAZ ZUPKE Z MARCHWI Z ZIEMNIAKAMI,OCZYWISCIE W MAYCH IOSCIACH.POZDRAWIAM.
... Napisane przez anonim, lipiec 31, 2007
super

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

security code
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy