Nie chce jeść mięsa, czym je zastąpić, jak przemycać?

Co robić gdy nasz maluch mięska nie lubi?

niemowlę nie chce jeść mięsa

Gdy Twoje dziecko ma wstręt do mięsa i nie chce go jeść 

Mięso jest dobrym źródłem wysokowartościowego białka, a także żelaza, cynku oraz witamin z grupy B, przede wszystkim witaminy B1, B2, niacyny (wit. PP), witaminy B12. Co robić gdy nasz maluch mięska nie lubi?

Moje dziecko nie chce jeść mięsa, dlaczego?

Mięso jest dobrym źródłem wysokowartościowego białka, a także żelaza, cynku oraz witamin z grupy B, przede wszystkim witaminy B1, B2, niacyny (wit. PP), witaminy B12. Dlatego na pewno nie należy całkowicie rezygnować z produktów mięsnych w diecie dziecka gdyż grozi to niedoborami żelaza. Jeśli dziecko niechętnie je mięso, zbadaj przyczynę, dlaczego tak się dzieje, np. mięso wołowe i wieprzowe jest stosunkowo trudne do pogryzienia i to może być przyczyną niechęci naszego maluszka.

Jak zachęcić dziecko do jedzenia mięsa?

To, co zawsze przyciąga dzieci to atrakcyjna forma podania. Przygotujmy, zatem ciekawy kolorystycznie obiad, mogą to być np. pulpeciki drobiowe z fasolką szparagową, marchewką i ziemniaczkami. Możemy wówczas takie danie ułożyć w zabawnej formie: ziemniaczki będą oczami, pulpecik będzie nosem, fasolka buzią, a marchewka pokrojona w zapałki włosami.
 
Warto też do mięs dodawać różne sosy. Jeśli nasze dziecko lubi pomidory, zróbmy sos pomidorowy do pulpetów. Mięso możemy również przemycać w zupkach, - jeśli drobne kawałki mięsa będą pływały pomiędzy warzywami, dziecko może się nie zorientować, że spożywa mięsko.

Można również pokusić się o zrobienia domowego pasztetu, z mięsa zająca, drobiu, z dodatkiem wątróbki i marchewki. Domowy pasztet dzięki dużej ilości marchewki może mieć przyjemny delikatny słodkawy smak, który dzieci chętnie aprobują.

Czym zastąpić mięso w diecie dziecka?

Jeśli te sposoby zawodzą i nasze dziecko wciąż jest małym jaroszem, musimy zadbać, aby dostawał odpowiednią ilość białka oraz żelaza.

Produkty, które mogą zastąpić mięso to jaja (żółtko jest źródłem żelaza, białko dostarcza pełnowartościowego białka), rośliny strączkowe (fasola, soja, cieciorka - zawierają białko roślinne, niepełnowartościowe oraz żelazo), produkty mleczne (źródło pełnowartościowego białka).

tekst dla osesek.pl: Magdalena Wojciechowska, dietetyk,
fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Nie chce jeść mięsa, czym je zastąpić, jak przemycać? - komentarze

bajka2014-06-06 00:40:48

pani dietetyk na portalu dla rodziców plecie pierdoły. to porażające, jak osoba z takim wykształceniem może być tak niekompetentna. zapraszam na forum wegedzieciak. tam są setki rodziców, których dzieci nigdy nie miały mięsa w ustach (ani ryb!) i mają się świetnie. ciekawe jakim cudem. a wiele z tych dzieciaków nie je nawet nabiału i też są zupełnie zdrowe, rosną, rozwijają się.
radzę się dokształcić w zawodzie, zanim się pani kolejny raz wypowie publicznie.
żenada i zgroza, jakich "dietetyków" kształci nasze państwo.
nie twierdzę, że wszyscy mają być wegetarianami, to wybór każdego z nas, oburza mnie tylko fakt, że pani DIETETYK stwierdza takie "fakty" jak - "na pewno nie należy całkowicie rezygnować z mięsa". otóż, jak najbardziej MOŻNA, jeśli dziecko nie chce. te dzieci są mądrzejsze od pani...

marte2012-04-10 19:21:49

Białko fasoli jak i innych strączkowych jest pełnowartościowym białkiem... nie wiem skąd u Pani dietetyk takie informacje

Katolik z podlasia2012-01-04 03:37:18

Jeśli Twoje dziecko nie je mięsa to Ty też przestań.Poczytaj o wege, pogadaj z ludźmi którzy nie jedzą mięsa od wielu lat i wiedzą jak żyć, zachować zdrowie i nie zabijać.

paulinka2010-07-07 23:11:28

ja nie jem miesa od 5 lat i nic mi nie jest!:D

ona2010-03-18 22:11:11

madziulka - jak się nie załatwiasz to może tak ci się działo ;D I jak masz nadwagę to nie możesz... oj biedna,inni jedzą mięsko i nie są tłuściochami :)

madziulka2010-01-05 20:14:14

mam pomysł włóżcie kawałek mięsa surowego czy ugotowanego lub pieczonego do worka i trzymajcie w temperaturze 36,6 stopnia i zaobserwujcie co sie z nim bedzie działo po jakim czasie bedzie sie rozkładało i po jakim czasie namnozą sie w nim robaki!to samo dzieje sie w naszym zołądku serio człowiek jedzący mięso powinien sie odrobaczać tak samo jak pies który jest mięsożercą pozdrawiam wszystkich tłuściutkich ociężałych trupożerców i zapytajcie swojego lekarza czy je mięso w dzisiejszych czasach

ala2010-01-05 20:02:19

no pewnie ja też nie jem mięsa ponieważ ta kura i ta krowa czy świnia na antybiotykach i sterydach rosnące,a problemy z cerą hmmmm to sobie zrób okład z kawałka schabowego napewno ci pomoże takiego z antyobiotykami albo na mączce rybnej,wystarczy zastępować super dietka nie czuje sie ociężała cera super(wolne rodniki tworzą sie od mięsa i toksyny bo te antybiotyki gdzieś sie muszą odkładać i pot śmierdzący ochyda) wolniej sie starzeje nie jem bo w naszym organizmie mięso rozkłada sie około 7 lat (a zapraszam do działu robaki ludzkie wpiszcie w przeglądarce) po za tym człowiek jest roślinożercą jego zęby nie są przystosowane do rozrywania mięsa,jem ryby jajka pije mleko robie schabowe i mielone z soi i nie ma mięsa w mojej diecie jestem szczupła mam piękne włosy dzięki owocom i warzywom!pozdrawiam

dawid2009-04-18 05:00:14

dobra, kogo obchodzą takie błendziki...

Mama Oli2009-04-06 00:53:33

W ogóle pisze się osobno- to o tych, którzy uwielbiają poprawiać innych

-Madzia-2009-04-03 02:30:08

w "uwierzcie" i "wogole" tez zrobiles bledy :D

dawid2009-04-03 01:42:58

sory za bład- chodziło mi o anemie nie bulimie.

dawid2009-04-03 01:32:06

mięso trzeba jeść! ludzie czyście powariowali! nawet ne wiecie co może sie stać jak człowiek nie będzie jadł przez lata mięsa..tylko zżerał same świnstwa oprócz warzyw oczywiście.. mięso zawiera spiecialne i niezbędne składniki do przeżycia.. niedobór składu mięsa w ciele może spowodować bulimie(częściej występująca u kobiet) i zakrzep krwi w żyłach prowadzący do nadmiernego spadku odporności i narażenie na większość bakteri-zarazków z zewnątrz..jak sie już coś takiego ma nie idzie tego wyleczyć..uwieżcie mi to nie są bzdury. Dla waszego dobra radze nie którym z was polubić mięso.. a wogule to jest całkiem dobre więc nie wiem skad te obrzydzenie

wegemama2009-03-05 15:21:33

szkoda ze Pani dietetyk nie pisze by białko roslinne stalo sie "pelnowartosciowe" wystarczy w posiłku połaczyc zboza ze straczkami tzn np soczewice z ryzem fasolke mung z kasza kukurydziana itp

jacek2008-12-11 00:14:09

ja przestałem jeść mięso i jadam warzywa,owoce i wszystkie rosnące rzeczy, żeby mieć wystarczająco energi,a co ma taki kurczak energi co nawet na oczy nie widz(brojlery)strach jadać....same sterydy na szybki porost i zero ruch,jak w ogóle można coś takiego stworzyć, przecież to co sie je to o tym sie myśli i zbiera o tym informacje,tak już jest.Aż strach takie coś spożywać

k2008-12-08 22:07:44

ja mieso przemycam tak: gotowane warzywa i bardzo drobno pokrojone mieso wrzucam do zaroodpornego naczynia zalewam sosem jajko+lyzka maki+troche mleka i wrzucam do piekarnika na okolo 20/30 minut. u mnie dziala swietnie. zeby bylo smaczniejsze dodaje ziola typu oregano, bazylie

agniesia2008-11-17 05:22:54

zgadzam sie jak najbardziej ale ja juz 10 lat nie jadam mięsa i mam przez to problemy z cera i wogóle szkoda nawet mówić a i mam do miesa obrzydzenie żadnego nie jadam.pozdrawiam