Kryzys laktacyjny pojawia się zazwyczaj w 3 i 6 tygodniu życia dziecka oraz w 3 i 9 miesiącu. Charakteryzuje się tym, że piersi są miękkie, mleko z nich nie wycieka, a dziecko wydaje się być głodne i niespokojne.
Pojawianie się kryzysów może być związane ze stresem i zmęczeniem, ze zmianami hormonalnymi u mamy oraz najczęściej z tzw. skokami rozwojowymi dziecka i można to wytłumaczyć potrzebą dostosowywania się składu pokarmu do rosnącego i zmieniającego się organizmu niemowlaka (na tym między innymi polega doskonałość mleka matki!).
Wtedy rzeczywiście ilość pokarmu jest chwilowo mniejsza niż w danym momencie dziecko by chciało, natomiast na pewno nie jest to związane z trwałym spadkiem laktacji.
Wiedza o tym, że kryzys jest czymś normalnym, potrzebnym i sposobach na jak najszybsze wyjście z kryzysu jest niezwykle istotna, gdyż niewiedza na ten temat bardzo często skłania matki (a już na pewno babcie) do sięgnięcia po butelkę ze sztuczną mieszanką. Można nawet powiedzieć, że jest to strategiczny moment, od którego zależy udane karmienie.
Rady:
- jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi (takie zwariowanie karmienie "na okragło" nie potrwa dłużej niż 2-3 dni)
- nie podawaj dziecku butelki ze sztucznym pokarmem,
Przeczytaj. Osesek poleca:
![]() Mali wegetarianie. Czy taka dieta jest odpowiednia dla niemowląt i małych dzieci?Czytaj >> |
![]() Sól w diecie niemowlaka i małego dziecka.Czytaj >> |
teraz malucha mam 2 tygodniowego od poczatku walczylismy o latktacje i na szczescie sie rozkrecila ale maly przybiera na wadze w dolnej granicy normy... ale jesli tylko okaze sie ze co sjest nie tak nie bede czekac az bedzie plakal z glodu i chudl w oczach... serce mi sie kraje jak pomysle i popatrze na zdjecia mojego wychudzonego niemowlaka - starszaka... drugi raz nie dam sie zwariowac i zaslonic oczu cyckami... moje dziecko nie bedzie glodowac!
oczy przykryte cyckami i walka walka
co to za natura kiedy trzeba walczyc ciągle
i to ciągle rozpłakane dziecko nie przybierające na wadze
dzięki temu "zapomnieniu" w nat karmieniu moją pierwszą córe karmiłam tylko ok mies
a teraz maja ma juz 3 mies i nadal cyckujemy
na początku dziecko głodne nie ma w cyckach to butla bez problemu
a mała miala siłe i ochote żeby mi rozbujac tą latacje
teraz tez mamy kryzysik ale na szczęście mądrzy ludzie wymyślili mleczko w proszku i nie jesteśmy głodne
nie dajcie sobie przysłonić oczu cyckami!!!!!
dziecko ma byc najedzone
MAMY karmi i bawarka PAMIĘTAJCIE !!!
































Radzilabym sie nie poddawac, kazda z nas moze piersia karmic! Wszystko dla dobra malucha! A jesli pokarm chudy jest to radzilabym diete urozmaicic. Moj maly karmiony jest co 4 godziny, zadnych kolek!
Pozdrawiam i wytrwalosci zycze!