Depresja przed miesiączką może być dziedziczona

Wariant genu ma związek ze skłonnościami do silnej depresji przed miesiączką, określanej jako przedmiesiączkowy zespół dysforyczny (PMDD)

depresja przed miesiączką

Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS - premenstrual syndrome) u większości kobiet objawia się jedynie łagodnymi wahaniami emocji i dolegliwościami fizycznymi, takimi jak tkliwość piersi, wzdęcia, zmiany trądzikowe, etc.

Jednak u 5-8 proc. kobiet w wieku rozrodczym przybiera on postać poważnej dolegliwości psychicznej, określanej jako przedmiesiączkowy zespół dysforyczny (PMDD - premenstrual dysphoric disorder). Jego objawy - stany depresyjne, lękowe, a nawet myśli samobójcze - mogą być tak nasilone, jak u chorych z dużą depresją, czy poważnymi zaburzeniami lękowymi. Różnica polega jednak na tym, że pojawiają się one cyklicznie - na kilka dni do dwóch tygodni przed miesiączką - i mijają wraz z jej wystąpieniem. PMDD utrudnia kobietom normalne życie i może negatywnie wpływać na ich relacje z rodziną czy znajomymi.

Naukowcy podejrzewają, że zaburzenie to wynika z nadmiernej wrażliwości organizmu kobiety na hormony płciowe, takie jak estrogeny. Nie stwierdzono, bowiem nieprawidłowości w poziomie hormonów płciowych u cierpiących na nie kobiet. Do tej pory nie udało się jednak ustalić, co decyduje o predyspozycjach do PMDD.

Naukowcy z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Chapel Hill przeprowadzili badania na grupie 91 kobiet, u których zdiagnozowano zespół napięcia przedmiesiączkowego. W ramach kontroli przebadano też 56 kobiet, które nigdy nie miały silnych zaburzeń nastroju związanych z cyklem miesięcznym. Od wszystkich pacjentek pobrano krew do testów genetycznych.

Okazało się, że cztery warianty genu kodującego receptor estrogenowy alfa (ESR1) mają związek z predyspozycjami do zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Jak wykazały testy, pacjentki cierpiące na to zaburzenie, znacznie częściej niż kobiety z grupy kontrolnej, posiadały jeden z tych specyficznych wariantów ESR1. Od receptorów dla estrogenów zależy wrażliwość organizmu kobiety na te hormony.

- Po raz pierwszy udało się zidentyfikować czynniki genetyczne powiązane z silnymi zaburzeniami nastroju pod wpływem zmian hormonalnych w cyklu miesięcznym u kobiet - komentuje biorący udział w badaniach dr David R. Rubinow.

Zdaniem autorów pracy, odkrycie to może częściowo tłumaczyć duże różnice w predyspozycjach do tego zaburzenia między kobietami. Badacze podejrzewają jednak, że na ryzyko PMDD mogą wpływać również inne geny.

Źródło: onet.pl, PAP, MFi /24.07.2007
 

fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Depresja przed miesiączką może być dziedziczona - komentarze

ewa2011-12-22 07:00:34

jesli kobieta ma takie stany 2 tyg przed okresem, to nie jest to typowa depresja tylko zmiany poziomu hormonow i dlatego tak sie czujemy. Wazne jest uprawianie sportu, dieta, zbadanie dokladne hormonow i branie lekow (hormonow) . Zadne antydepresanty nie pomoga !! to jest PMDD. Mecze sie wlasnie z tym od roku , rozstalam sie z chlopakiem po 9 latach przez to itp. Jet mi b.ciezko.

jaaaaa2011-11-07 21:18:42

Na ok. 1.5 tyg przed okresem wpadam w potężną depresję. Mam małe dziecko i ta depresja uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie i zajmowanie się małym! To jest jakiś koszmar, brałam antydepresanty ale nie działają:( Z dniem w którym dostaję okres depresja mija, niestety pod koniec okresu dostaję potężną migrenę która trwa kilka dni plus silne zawroty głowy aż do omdleń:( Mam również nawracającą anemię od zbyt obfitych krwawień:((( Dni, w których dobrze się czuję, jest może z pięć w miesiącu!

Basia292011-04-11 20:20:39

Ja miewam depresyjne stany przed miesiączką, to natręne negatywne myśli prze około tydzień , nasila mi się samokrytyka mam zaniżoną samoocenę ,przypominają mi się życiowe porażki i na nowo je przeżywam niestty miewam wtedy myśli samobójcze.Wczoraj jeszcze czułam się beznadziejnie dziś już normalnie . Dodam ,że zażywam po kawie magnez powlekany bo jest wtedy silniejszy i unikam kawy, chyba że słabą. Przyznam, że wiem teraz co przeżywają ludzie chorzy na depresję cały czas to jest naprawdę okropne

Jesscica2010-08-21 19:39:22

Pozdrawiam Was serdcznie i Wiem sama co przeżywacie!!!!!!!
też sie mecze sama ze soba!!!!!!!!!!
Niechciane myśli brak radości zycia!!!!!
to wykancza!!!!!!!!!!

Marcela2010-08-07 20:39:47

wiem kobietki co przeżywacie ja się też tak męczę 2 tygodnie w miesiącu wspaniałe i szcześliwe a kolejne 2 to Koszmar!!!!!!!!!!!

Angela2010-05-28 05:13:29

dodam jesZcze ze mam przy tej drazliwosci okropne bule.. bule tak mocne ze mdleje.. i jak tu normalnie funkcjonowac !!!!

Angela2010-05-28 05:11:15

ja dokladnie nie wiem co sie zemna dzieje ale wiem ze jestem nie do wytrzymania współczuje mojemu facetowi i podziwiam go ze wytrzymuje ze mna..jestem placzliwa.. smieje sie a zaraz placze.. sama nie wiem dokladnie z czego, wkurza mnie każdy szczegol a ze mnie nie przytulil ze nie tak do mnie powiedzial a to to a to tamto oo bozee to idzie ocipiec i powiem was faceci ze my nie mamy nad tym kontroli my tego nie chcemy to jest w nas samo.. !!

Lisa2010-02-06 19:34:06

Tak tak tak nawet na studniówce. To jest okropne! jak się tego pozbyć? Staram się to kontrolować ale nie mogę! To jest silniejsze ode mnie.

Danusia2009-11-10 01:21:43

Tylko ten kogo to nie dotyczy tego nie rozumie.Ja mam raz na jakiś czas takie stany psychiczne przed okresem, że sama nad tym nie panuje;jestem przybita, płacze z byle powodu, kłócę się z moim chłopakiem i wszystko mi przeszkadza, drażni...czasami jestem w takim stanie histerii, że czuję, że mogłabym komuś zrobić krzywdę, czasami też mam myśli bezsensowności i nie akceptacji samej siebie...

Maja2009-10-12 18:41:07

Mam dokladnie to samo! 2 tygodnie przed okresem to koszmar. Ja nie wiem jak moj facet ze mna wytrzymuje, ja sama nie moge ze soba wtrzymac. Moja samoocena spada z predkoscia komety, nie wysypiam sie, wszystko widze w czarnych barwach, mam problemy z koncetracja, czasem nie chce mi sie zyc. Jestem placzliwa, latwo mnie wytracic z rownowagi. To jest koszmar- ja sobie z tym radzic. Biore magnez, omega 3 i wieziolek, ale niewiele to daje

kasia2009-07-24 17:09:14

a ja mam to właśnie teraz pierwszy raz w życiu i ratuję się magnezem. Stany lękowo-depresyjne zdarzają mi się coprawda od roku już, ale wcześniejbyły wynikiem prawie zawsze stresów, dodatkowo czasem jeszcze osłabienia (np przeziębieniem, wysiłkiem fizycznym). Być może wówczas też miałam okresy okołomiesiączkowe, ale nie wzięłam ich pod uwagę.
W każdym razie po lekturze różnych stron internetowych zdałam sobie sprawę, że kluczowy jest magnez właśnie (i chyba jeszcze tłuszcze omega 3, ale tego jeszcze nie sprawdziłam). No i suma sumarum od roku leczę te moje stany depresyjno-lękowe własnie magnezem + B6. ZAWSZE POMAGA i to w kilkadziesiąt minut !
Dodatkowo zamierzam zmienić dietę, porzucić kawę i piwo. Niestety, byle tylko nie być już więcej w tym potwornym dla mnie i mojej rodziny stanie.

ewelina2009-03-23 00:08:35

od dwuch mnieięcy nie ama miesiączki co mam zrobić ??

asia2009-01-17 11:56:13

Dzewczyny wiem dokladnie o czym mowicie. U mnie te symptomy nasilily sie po porodzie 2 dzieci i sama nie wiem co mam z tym wszystkim robic bo czuje sie sie w strasznej depresji, wszystko mnie denerwuje nawet maz i dzieci.

Olcia2009-01-07 23:43:36

Masakra... przez to narzeczony nie chce już ze mną mieszkać :sigh :cry

OLA2008-12-26 17:58:43

Uwielbiam 2 tyg po miesiączce, reszta to KOSZMAR :upset

paula2008-11-11 17:20:25

ja chorowałam na nerwice depresyjną i teraz kilka dni przrd miesiączką jest okropnie.pojawiają się słabości a do tego natrętne myśli.wszystko mnie wkurza i nie mam chęci na nic.w nocy wogóle nie spie.trasznie mnie to męczy.wiem co to znaczy

mężuś2008-09-29 04:29:13

bardzo Cie kocham kotku! damy radę!

ANETA2008-08-02 01:34:25

U mnie depresja pojawia sie ok.2 tyg przed miesiaczka,wtedy na nic nie mam ochoty,wszyscy mi przeszkadzaj draznia mnie,najlepiej chcialabym byc wtedy sama.To jest okropne bo wiem ze krzywdze inne bliskie mi osoby,to sama tez cierpie.A nieraz zastanawiam sie czy wszystko ze mna w porzadku i wtedy tlumacze sobie ze jeszcze kilka dni i w koncu dostane i wszystko bedzie dobrze.Dziewczyny wiem co przezywacie ale nie jestescie same. :sigh

DESIMA2008-08-01 03:09:55

A JA MAM DEPRESJE NIC MI SIE NIE CHCE MAM CERE MHM JAKBZ SCIAGNIETA COS W TZM RODZAJU APETZT MIMO ZE NIE JESTEM GLODNA NADMUCHANA OPUCHNIETA POTEM JAKIS DOBRZ HUMOR MA KTO PODOBNIE I NASILAJACE OWLOSIENIE NA TWARZY NO 2 WLOSKI ALE TO TRAGEDIA I NA PIERSIACH

ingaaa2008-07-24 04:56:20

a ja mam takie napęcznienie mózgu, że tracę przytomność, nie śpię, by nie paść, na przykład dzisiaj, myślę, że to też na tle psychicznym, ale nikt nie potrafi mi pomóc, ingaaa@tlen.pl

ania2008-07-12 21:29:39

a ja cierpie na zaburzenia depresyjno lekowe....a po miesiaczce (mimo brania anty depresantow jestem strasznie placzliwa i smutna

pennyrosse2008-07-12 20:19:50

jeszcze lepsza jazda jest kiedy sie choruje na nerwice przewlwkle i do tego dochodzi depresja z syndromu :sigh niee zycze nikomu-sama doswiadczam :upset

natalia2008-03-08 21:45:34

ja mam dokładnie takie objawy-nie wiem czy nie gorsze!!! dla mnie to dramat :( :cry :( :cry :( :cry

:)KASIA2008-03-02 03:25:35

NO WIEC JA MAM WLASNIE OKROPNE LEKI I DEPRSJE PRZEZ MISIACZKA TO JEST STRASZNE :( :upset :cry :? :(