już dzieci śpią,
sen zmorzył twą laleczkę,
więc główkę złóż
i oczka zmruż,
opowiem ci bajeczkę.
Był sobie król,
był sobie paź
i była też królewna.
Żyli wśród róż,
nie znali burz,
rzecz najzupełniej pewna.
Kochał ją król,
kochał ją paź,
kochali ją we dwoje
i ona też
kochała ich
kochali się we troje.
Lecz straszny los,
okrutna śmieć
w udziale im przypadła:
króla zjadł pies,
pazia zjadł kot,
królewnę myszka zjadła.
Lecz żeby ci nie było żal,
dziecino ukochana;
z cukru był król,
z piernika paź,
królewna z marcepana.
Przeczytaj. Osesek poleca:
![]() Jak chronić dziecko przed zakażeniem HIV od matkiCzytaj >> |
![]() USG zbyt często stwierdza zespół DownaCzytaj >> |
Niech mi ktoś wytłumaczy co w niej takiego pięknego, bo nie widzę
Mart
chociaż nie jestem już dzieckiem, dalej chcę być marcepanową królewną...





















