Kicia Kocia - Anita Głowińska (recenzja)

Kicia Kocia to bohaterka serii książeczek dla najmłodszych czytelników. Bohaterka to mała, roześmiana, biała kotka stworzona przez Anitę Głowinską – autorkę i ilustratorkę serii. Książeczki zostały wydane przez wyd. Media Rodzina.

kici kocia media rodzina

Kicia Kocia to bohaterka serii książeczek dla najmłodszych czytelników. Bohaterka to mała, roześmiana, biała kotka stworzona przez Anitę Głowinską – autorkę i ilustratorkę serii. Książeczki zostały wydane przez wyd. Media Rodzina.

Ukazały się już dwie książeczki „Kicia Kocia gotuje" i „Kicia kocia zakłada zespół muzyczny". Autorka mam nadzieję szykuje kolejne.

Wspólnie z Kicią Kocią dziecko odkrywa świat i uczy się, jak poruszać się w codziennym życiu. Książeczki napisane są prostym, wartkim językiem i oczywiście zwierają elementy edukacyjne.

kicia_gotuje_t

„Kici Kocia gotuje" to historia o tym jak kotka została na cały dzień u babci i pomagała w kuchni w gotowaniu zupy i pieczeniu ciasteczek. Poza historią z życia wziętą treść zawiera ważne wskazówki i ostrzeżenia dla malucha pomagającego w kuchni. A niektórym dorosłym może uświadomić, jaką radością dla dziecka jest wspólne gotowanie i jak wiele jest bezpiecznych czynności, z którymi maluch sobie świetnie poradzi.

kicia_muzyka_t

„Kici Kocia zakłada zespół muzyczny" – tytuł znakomicie oddaje treść książki. Kicia Kocia uwielbia śpiewać. Któregoś dnia na spacerze zobaczyła orkiestrę strażacką i postanowiła założyć zespół – przy pomocy swoich przyjaciół. Młody czytelnik dzięki tej historii poznaje nazwy i wygląd kilku instrumentów muzycznych.

Poza treścią, zaletą książeczek są fantastyczne ilustracje, wykonane przez autorkę – wyraźne, kolorowe, ale nieprzeładowane zbyt dużą ilością szczegółów oraz to że tekst jest wyraźny i duży, doskonały dla dzieciaków, które próbują juz samodzielnie czytać.

Polecamy od 2 lat

tekst: Sylwia Porada

Autor: Anita Głowińska
Ilustrator: Anita Głowińska
Wyd. Media Rodzina

fot.
pr

Artykuły wybrane dla Ciebie

Kicia Kocia - Anita Głowińska (recenzja) - komentarze