Jak pomóc starszakowi, gdy na świat przychodzi rodzeństwo?

To, co nowe i nieznane często napawa lękiem. Rodzice mogą pomóc dziecku przygotować się do tej zmiany w życiu rodziny.

jak przygotować na przyjcie na świat rodzeństwa

To, co nowe i nieznane często napawa lękiem. Uczucia te dotyczą dzieci w każdym wieku - różnica polega tylko na sposobach ich przeżywania i radzenia sobie z nimi. Rodzice mogą pomóc dziecku przygotować się do tej zmiany w życiu rodziny.

Co czuje dziecko, kiedy ma urodzić się rodzeństwo?

Wyobraź sobie, że idziesz na urlop, a twój szef zatrudnia na zastępstwo nowego pracownika. Co czujesz? To tylko namiastka tego, co czuje dziecko, kiedy czeka na rodzeństwo. Namiastka, bo pracę i szefa można zmienić, a rodzice są dla dziecka całym światem. To niesamowita wprost mieszanka uczuć, które przeżywa dziecko, radość miesza się z lękiem, dla dziecka jego istnienie zależy od rodziców.

Uczucia te dotyczą dzieci w każdym wieku - różnica polega tylko na sposobach ich przeżywania i radzenia sobie z nimi. Rodzice mogą pomóc dziecku przygotować się do tej zmiany w życiu rodziny. Muszą mieć jednak świadomość, że nawet, jeśli dziecko bardzo chciało tego brata, a sami zrobili wszystko żeby je przygotować, to i tak ich pociecha tych trudnych uczuć doświadczy. Dzięki wsparciu rodziców nie będzie z tym jednak sama, a ich więź się wzmocni.

Co możecie, więc jako rodzice zrobić?

Pamiętajcie, że to, co nowe i nieznane często napawa lękiem, a więc jeszcze przed narodzeniem nowego członka rodziny warto wyposażyć dziecko w wiedzę.

  • To rodziców powinno się dowiedzieć, że będzie miało rodzeństwo. To nieprawda, że dziecko nie słyszy naszych rozmów. Nawet jej niewielki fragment jest pożywką dla bogatej wyobraźni malucha.
  • Im starsze dziecko tym wcześniej mu o tym powiedzcie. Poinformujcie je, ale nie zasypujcie zbyt dużą ilością szczegółów. Bądźcie gotowi na pytania dziecka - udzielajcie mu prostych odpowiedzi adekwatnych do jego wieku. Zdarza się, że dziecko potrzebuje trochę czasu na przyswojenie tej wiadomości. Dajcie mu go, niech się oswoi z tą myślą. Nawet, jeśli informacja jest dla niego zupełna abstrakcyjna za jakiś czas będziecie mogli się do tej pierwszej rozmowy odwołać.
  • Warto także opowiadać dziecku o tym jak rozwija się dziecko w brzuszku mamy. Możecie do tego wykorzystać książki, które są już dostępne w księgarniach, ale też zdjęcia USG z poprzedniej i aktualnej ciąży. Doskonale sprawdzają się fotografie malucha z pierwszego okresu życia. Przy ich oglądaniu snujcie opowieści rodzinne, podkreślając, jaką wielką radością było pojawienie się tego skarbu. W księgarniach pokazało się też sporo bajek, w których porusza się temat pojawiania się rodzeństwa.
  • Zastanówcie się, jakich zmian trzeba dokonać w związku z narodzeniem się nowego potomka. Te zmiany, które dotyczą starszaka lepiej zaplanować wcześniej, żeby dziecko nie czuło się poszkodowane, a raczej wyróżnione. Jeśli dotychczas spało w waszej sypialni, jeśli to możliwe niech dostanie swój, choćby malutki, pokoik. Urządzajcie go wspólnie biorąc pod uwagę upodobania malucha, pozwól mu wybrać kolor ścian czy obrazki na ścianę. Jeśli spało jeszcze w małym łóżeczku, wybierzcie się razem z nim na zakupy i kupcie łóżko, które mu się podoba.
  • Spróbuj też pomóc stać się dziecku bardziej samodzielnym. Trening nocniczkowy lepiej rozpocząć teraz, po urodzeniu rodzeństwa nawet dzieciom, które już opanowały tą trudną sztukę siusiania zdarza się sporo "wpadek".
  • W miarę jak zbliża się termin porodu, rodzice czynią coraz więcej przygotowań. Dzieci często stają się wtedy bardziej niespokojne, zaczynają bardziej niż zwykle rozrabiać, są rozdrażnione, łatwo wpadają w złość albo z kolei "przyklejają się " do mamy. To przejaw niepokoju i napięć, które przeżywają. Przygotujcie je na kilkudniową nieobecność mamy w domu. Powiedzcie mu, że mama będzie w szpitalu, ale będzie mogło z nią porozmawiać przez telefon. Jeśli to mama zawsze je usypiała niech się przekona wcześniej, że równie fajnie robi to tata. Można też zaplanować na czas nieobecności mamy jakąś atrakcję: przyjazd ukochanej babci albo wizyta ulubionej cioci.
  • Warto też włączyć dziecko w zakupy dla noworodka. Pozwólcie mu np. wybrać kolor wanienki, kocyka albo obrazek na szczoteczce do włosków.

A kiedy dzidziuś przyjdzie już na świat?

Wtedy też nie możecie spocząć na laurach, nawet, jeśli starszy brat czy siostra entuzjastycznie przyjmie malucha.

  • Przede wszystkim pozwólcie dziecku przeżywać wszystkie rodzaje uczuć. Niech ono wie, że nie musi kochać siostry bezwarunkowo, że może czuć również negatywne uczucia. Niech czuje, że może Ci o tym powiedzieć, a Ty nie będziesz się za to gniewać.
  • Włączaj dziecko w opiekę i pielęgnację dzidziusia. Może podawać pieluszkę, czesać włoski po kąpieli, ale tylko wtedy, jeśli tego chce. Możecie podarować dziecku lalkę z wanienką i razem kąpcie - wy maluszka, a ono lalkę.
  • Zorganizujcie czas tak, żeby mama znalazła każdego dnia, choć 20 min tylko dla niego. Niech ktoś inny zajmie się wtedy maluchem. Starszak poczuje wtedy, że jest ważny.
  • Mama ze względów oczywistych jest zaangażowana bardzo mocno w opiekę nad noworodkiem, więc niech tata poświęci starszemu dziecku więcej czasu. Może znajdą jakieś wspólne zajęcia tylko dla starszaków - basen czy sklejanie modeli samolotów.
  • Uprzedźcie też osoby, które was odwiedzają, żeby najpierw witały się z starszym dzieckiem, niech nie pytają go tylko o rodzeństwo, ale też o jego osobiste sprawy- przedszkole czy ulubioną zabawę.

Na koniec to, co najważniejsze: powtarzajcie dziecku, że je kochacie najbardziej na świecie; to ono sprawiło, że zostaliście rodzicami, a teraz serce mamy i taty po prostu urosło, żeby zmieścić miłość do niego i do dzidziusia.

Autor: Agnieszka Schab - psycholog

Konsultacja merytoryczna: Agnieszka Schab Psycholog - psychoterapeuta, terapeuta rodzinny
fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Jak pomóc starszakowi, gdy na świat przychodzi rodzeństwo? - komentarze

Baba2013-11-20 03:22:31

jeśli są dwie siostry i ta starsza ciągle dokucza młodszej to co będzie gdy pojawi się trzecia na dniach.Najstarsza była przez 4 lata wychowywana jak jedynaczka .Póżniej pojawiła się młodsza siostra która wie że starsza siostra jej nie kocha.Ta pierwsza ciągle nie może się pogodzić ,że nie jest jedynaczką .Pierwsza ciągle chce być jedynaczką i ciągle dokucza tej młodszej.Najgorsze jest to że matka nic nie chce widzieć i ciągle przymyka oko na złe postępowanie starszej. Młodsza robi się coraz starsza i zaczyna coraz więcej rozumieć i z wesołego dziecka staje się coraz bardziej nerwowa ,Nie wiem jak pomóc ,bo matka nic nie chce widzieć ,a ojciec też nie chce podpaść żonie despotce dla świętego spokoju, chociaż widzi krzywdę młodszej. Boję się co będzie ,gdy przyjdzie na świat trzecia siostra?Druga młodsza straciła już swój pokój i musi spać ze starszą, która ucieka w nocy do matki, a ojciec wtedy śpi z młodszą, żeby nie płakała . Najstarsza ciągle chce być jedynaczką i dokucza młodszej i cieszy się, gdy ta płacze. Boje się co będzie gdy pojawi się jeszcze młodsza siostra .Druga musi ciągle ustępować starszej ,bo jest starsza ,a niedługo będzie musiała ustępować młodszej,bo jest młodsza i będzie musiała dzielić swój pokój z tą najmłodszą. Czy to jest normalne co się dzieje w tej rodzinie? Czy można coś zaradzić ,żeby nikogo nie urazić?

asia2010-11-19 20:46:44

20 min. dla starszaka to przeciez stanowczo za malo!!!Mama powinna poswiecac obu dzieciaczkom duzo czasu.Gdybym ja bawila sie ze starszym dzieckiem jedynie 20 minut dziennie sam na sam to przeciez ono czuloby sie potwornie

Iza2010-11-18 00:55:28

Nasza pani doktor przedstawiła mi kiedyś fajne porównanie takiej sytuacji "niech pani sobie wyobrazi, że mąż przyprowadza do domu obcą kobietę i mówi: kocham was obie, od dziś będziemy wszyscy mieszkali razem" to chyba lepsze porówwnanie od tego z zastępstwem w pracy.