Dziecko idzie do przedszkola. Część druga: - Jak ćwiczyć samodzielność, co początkujący przedszkolak powinien potrafić.
Sprawdź czy Twoje dziecko posiada już umiejętności małego przedszkolaka. Macie jeszcze trochę czasu by nadrobić ewentualne zaległości. W artykule znajdziesz porady jak doskonalić samodzielność malucha.
Ubieranie i rozbieranie się
Niezbędne jest uczenie dziecka samodzielności w tej dziedzinie. Pierwszym krokiem i najłatwiejszym zadaniem jest zdejmowanie i zakładanie kapci (na rzepy, z wszytymi po bokach gumeczkami). Jeśli dziecko odmawia trenowania tej umiejętności w domu, polecam krótką i w 100% skuteczną zabawę z wierszykiem.
Bierzemy dwie, trzy pary kapci (swoje, drugiego rodzica i dziecka). Siadamy na dywanie. Wrzucamy do kosza, pudełka po jednym kapciu z każdej pary, pozostałe chowamy tak, żeby dziecko widziało, gdzie (może też być tak, że dziecko chowa pozostałe kapcie). Uczymy dziecko wierszyka
„Zgubił się jeden kapeć - odnajdę go zaraz
Pokażę mu za chwilę, gdzie jest jego para".
Losujemy pierwszy kapeć. Ustalamy, czyj jest. Mówimy wierszyk wspólnie. Osoba, do której kapeć należy, odnajduje jego parę. Zakłada kapcie na nogi. W tym czasie pozostałe osoby skandują imię Zooo-sia, Zooo-sia itp. Zabawa powtarza się przynajmniej tyle razy, ilu jest w niej uczestników. Jeśli dziecko się nią nie nudzi, może być powtarzana jeszcze wielokrotnie.
Kolejną umiejętnością powinno być rozbieranie się - można bawić się z dzieckiem tak, że zamykamy oczy, a ono robi niespodziankę - „czary mary" - otwieramy oczy, a tu mamy przed sobą gotowe np. do kąpieli dziecko. Dość łatwo też zakłada się piżamę - można poprosić dziecko, żeby pokazało, jak wygląda ze swoimi samochodami, czy misiami, opowiedzieć bajkę o Kubusiu Puchatku (jeśli jego wizerunek widnieje na piżamie).
Można też wziąć zegarek do ręki i „mierzyć czas" - wpatrując się w niego i skandując imię. Po wykonanym z sukcesem zadaniu bić brawo i chwalić, że coraz lepiej dziecku idzie.
Ubieranie się jest bardziej skomplikowane, ale do perfekcji dochodzi się małymi etapami. Najłatwiej założyć wspomnianą już piżamę, miękkie spodnie i spódniczki w gumkę, skarpetki bez nitek (odwrócone na dobrą stronę), podkoszulki i kapcie. Bluzy i swetry powodują komplikacje o tyle, o ile wiążą się z momentem zasłonięcia oczu lub zaplątania głowy. Może to wystraszyć dziecko. Nie powinno się w ogóle do przedszkola trzylatkowi zakładać koszul z guzikami, dżinsów, innych twardych materiałów oraz rajstop z kłębowiskiem nitek w środku. Dziecko powinno samo zakładać buty, kurtkę, czapkę, rękawiczki. Z zapięciami, suwakami, zawiązaniem butów i szalika ma prawo sobie nie radzić, ale na pewno może liczyć na pomoc ze strony dorosłych.
Posiłki
Dziecko powinno samodzielnie spożywać posiłki przy stole. Wiem, że niektóre dzieci jedzą kanapki, czy obiady przed telewizorem, karmione przez rodziców. W przedszkolu taki system na pewno się nie sprawdzi. Owszem - dziecko może liczyć na pomoc ze strony dorosłych, ale na zasadzie dodatkowego wsparcia. Dobrym rozwiązaniem jest umowa z dzieckiem, że np. 10 łyżek je samo, a dopiero potem może być dokarmione. Czasem dzieci potrzebują indywidualnego kontaktu, a zgłoszona potrzeba dokarmienia stanowi jeden ze sposobów skupienia na sobie uwagi. Warto w domu wprowadzać nowe smaki i porzucić założenia typu „moje dziecko je tylko pomidorową". Z doświadczenia wiem, że dzieci często mówią, że czegoś nie lubią, jeśli tego nie znają. Warto zachęcać, próbować razem z dzieckiem. Oczywiście ma ono prawo tak jak dorośli czegoś nie lubić, ale taką opinię może wydać dopiero, jak pozna naprawdę zróżnicowane łączenia smaków.
Przeczytaj. Osesek poleca:
Co kobieta w ciąży powinna wiedzieć o nowym wirusie grypy A/H1N1
Czytaj >>Zaparcia u niemowląt i małych dzieci.
Czytaj >>WyślijKomentarze (1)





















