Tu jesteś: Strona główna Zdrowie Pielęgnacja Zdrowie Chustonoszenie a zdrowie dziecka


Newsletter

Zapisz się i bądź na bieżąco
z oseskowymi nowościami

 

Jedni rodzice z entuzjazmem „przesiadają" się z wózka na chustę, inni wyrażają wiele obaw o zdrowie dziecka. Oto garść informacji dla niezdecydowanych - Najczęściej wyrażane obawy i wątpliwości.

 

chustonoszenie_zdrowie_450

 

Jak noszenie w chuście wpływa na rozwój stawów biodrowych niemowlaka?

Prawidłowa pozycja dziecka "siedzącego" w chuście czy nosidle ergonomicznym w pozycji pionowej zakłada ustawienie stawów biodrowych w zgięciu i odwiedzeniu - jest to pozycja najlepsza dla rozwoju tego stawu. W kulturach, w których dzieci są zwyczajowo noszone, nie występuje bądź jest bardzo rzadka dysplazja stawów biodrowych.

 

Podobno niektórzy ortopedzi ostrzegają, że chusta ogranicza rozwój ruchowy dziecka. Inni podchodzą do chust z entuzjazmem. Jak to w końcu jest?

Delikatny, płynny ruch w trakcie chodu osoby noszącej stymuluje układ przedsionkowy (błędnik) noszonego dziecka, wspomagając rozwój zmysłu równowagi i poprawiając zdolności psychomotoryczne dziecka. Dziecko noszone w chuście doświadcza szeregu bodźców ruchowych, których nie byłoby w stanie odczuwać w pozycji leżącej. Samodzielne trzymanie główki, chodzenie na czworaka czy chodzenie u dzieci noszonych w chustach nie odbiega - a nawet jest nieznacznie szybsze niż u dzieci z kultur nienoszących lub sporadycznie korzystających z chust.

 

Czy są jakieś medyczne przeciwwskazania do noszenia niemowlęcia w chuście?

Generalnie każde zdrowe dziecko można nosić w chuście od urodzenia. W przypadku wielu schorzeń jest to dodatkowy polecany zabieg pielęgnacyjny. Noszenie w określonych pozycjach może być profilaktyką np. dysplazji stawu biodrowego.
Jednakże w przypadku problemów zdrowotnych należy się skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą, aby ustalić zakres pozycji, w jakich można nosić dziecko. Są to indywidualne sytuacje, w których decyzja, co do noszenia lub jego zaprzestania należy do lekarza.
Noszenie zaspokaja jedną z podstawowych potrzeb noworodka - potrzebę bliskiego kontaktu. Jeśli dziecko nie ma specjalnych schorzeń wykluczających noszenie, chusta będzie świetnym elementem prawidłowej pielęgnacji, pomagając w wytworzeniu więzi, wspierając laktację. Zdarzają się dzieci, które nie lubią chusty. Ma to jednak miejsce niezmiernie rzadko. Są to dzieci, które generalnie nie lubią noszenia, trzymania na rękach i bliskiego kontaktu. Najczęściej ma to przyczynę w zaburzeniach neurologicznych. Jeśli dziecko lubi być noszone na rękach lub się tego wręcz domaga - na pewno polubi chustę. Musisz tylko dać Wam chwilę na przyzwyczajenie i nauczenie się sposobu prawidłowego noszenia.

 

Jak długo niemowlę może pozostawać w chuście? Lubimy długie spacery i wycieczki, więc to dla nas ważne.

Tryb dnia malucha powoduje, że robimy częste przerwy w noszeniu - malucha trzeba nakarmić bądź przewinąć. Podczas dnia jest także czas na zabawę z rodzicami, na przykład na macie rozłożonej na podłodze. Warto po takiej przerwie ułożyć dziecko w chuście w innej pozycji, dając mu możliwość odbierania bodźców w inny sposób. Z punktu widzenia dziecka nie ma przeciwwskazań do długich spacerów - warto pamiętać o tym, że chusta musi być poprawnie zawiązana, a nosidło dobrze dobrane. Długie noszenie, zwłaszcza cięższych dzieci może spowodować zmęczenie mięśni nieprzyzwyczajonych do tego sposobu poruszania się rodziców. Natomiast sam maluch da nam znać, kiedy potrzebuje przerwy w noszeniu.

 

Na czym polega wyższość chusty nad nosidełkiem? Przecież jest ergonomiczne, a do tego łatwiejsze i szybsze w obsłudze!

Nosidełka są różne. Istnieją nosidełka usztywniane, które mają otwory na ręce i nogi. Włożone do środka dziecko nie może przyjąć fizjologicznej pozycji i zwisa, a jego niedojrzały kręgosłup podlega znacznym obciążeniom. Istnieją też nosidełka ergonomiczne - przy których projektowaniu wzięto pod uwagę anatomię niemowlęcia. Przylegają ściśle do pleców dziecka, podtrzymując kręgosłup na całej długości, zapewniają oparcie dla główki, a część, na której siedzi dziecko jest wystarczająco szeroka, żeby maluch mógł przyjąć fizjologiczną pozycję żabki z ugiętymi i nieznacznie odwiedzionymi nóżkami.
Rzeczywiście, nosidła ergonomiczne są bardzo proste w obsłudze i zakłada się je szybciej niż chustę. Niektóre nawet wykonane są z chustowego materiału, dzięki czemu jeszcze lepiej podtrzymują niemowlę. Jednak chusta daje więcej możliwości: w nosidłach można poprawnie nosić dziecko jedynie z przodu i na plecach, chusta pozwala na kilkanaście sposobów zawiązania - także na biodrze i w pozycji leżącej. Dzięki temu, że chustę można bardzo precyzyjnie dopasować do potrzeb i anatomii dziecka i rodzica, polecana jest szczególnie dla najmłodszych niemowląt. Rodzice starszych i ważących już więcej dzieci docenią komfort, w jaki nosidła ergonomiczne rozkładają ciężar ich pociech.

 

Mam obawy, że podczas upałów owinięty materiałem i przytulony do mnie maluch spoci się bardziej niż w wózku.

Należy pamiętać, że chusta to dodatkowa warstwa materiału - dlatego ubieramy dziecko do chusty nieco lżej niż podczas wożenia go w wózku. W upalne letnie dni możemy nosić dziecko w samej pieluszce, a ubranko wziąć do torby. Nie można za to oszczędzać na kremie przeciwsłonecznym, trzeba tez osłaniać części ciała wystające spod chusty.
W zależności od rodzaju chusty i sposobu noszenia dziecko przylega bardziej lub mniej do naszego ciała. Im młodszy maluch, tym jego termoregulacja jest mniej doskonała - musimy uważać, żeby go nie przegrzewać lub nie przeziębić. Naczelna zasada brzmi: chusta wiązana to jedna warstwa ubrania.
Do trzeciego - czwartego miesiąca życia dziecko bardzo mocno przytula się do noszącego, dotykając go całą powierzchnią ciała. Wtedy grzejecie siebie nawzajem, choć to rodzic się bardziej poci niż dziecko. Dlatego pamiętaj o tym i ubieraj malucha odpowiednio lekko. Pamiętaj tylko o nakryciu głowy, jeśli jest potrzebne.

 

Serwis www.osesek.pl jest patronem medialnym kampanii KanguroMania promującej noszenie dzieci w chustach.






Przeczytaj. Osesek poleca:



News image

Nauka samodzielnego jedzenia

Czytaj >>
News image

Ciężarna w samolocie. Lecieć czy nie?

Czytaj >>
Komentarze (3)

... Napisane przez marzena, maj 30, 2011
Chusty nie sa lepsze od nosidelek bo to jest jednak wylacznie moda a nie praktyczny produkt, ktory ulatwia rodzicom zycie.
... Napisane przez milosz, sierpień 20, 2010
Jakie to bzdury ludzie potrafią pisąć i dezinformować społeczeństwo. W życiu nie słyszałem żeby wśród kultur zwyczajowo stosujących chusty do noszenia zaobserwowano brak lub ograniczoną dysplazję u niemowląt. Dysplazje rozpoznaje się po urodzeniu, w momencie wykrycia jest leczona ogólnie uznanymi metodami przy użyciu majtek Weickerta, pieluszki Frejki lub szelek Pavlika. Pozycja w chuscie to odwiedzenie az do 60 i zgiecie do tulowia az do 120 stopni jezeli chodzi o nózki niemowlaka. Taka pozycja u zdrowych dzieci jest niedopuszczalna. Nakłanianie do stosowania "profilaktycznie" tej pozycji jest szczytem hipokryzji. Powinniscie sie wstydzic!
... Napisane przez annaalgggb, styczeń 22, 2010
Szkoda że taki tendencyjny ten materiał. Ewidentnie widac jak autora producenta tego typu chust :)

Napisz Komentarz
mniejsze | większe

security code
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy