Tych leków nie podajemy małym dzieciom

Apteczka dorosłego człowieka zawiera wiele pułapek - dla maluchów do lat 3 popularne leki bez recepty mogą okazać się nawet zabójcze.

jakich leków nie podajemy dzieciom

Apteczka dorosłego człowieka zawiera wiele pułapek - dla maluchów do lat 3 popularne leki bez recepty mogą okazać się nawet zabójcze. Rodzice oczywiście chcą dobrze – aby kaszel czy gorączka szybciej zniknęły, aby dziecku ulżyć w bólu czy dyskomforcie. Niestety, nieczytanie ulotek, przekraczanie dawek i podawanie nieodpowiednich preparatów malutkim dzieciom może mieć poważne skutki, bo organizm dziecka reaguje na farmakologię zupełnie inaczej niż ciało dorosłego.

Uwaga na gorączkę!

Wysoka temperatura u maluszka często kosztuje rodziców dużo strachu. Niestety, podawanie kwasu acetylosalicylowego, obecnego m.in. w aspirynie i polopirynie, może zaowocować silnymi drgawkami, obrzękami w rejonie jamy ustnej i dusznościami. Najgorszym z możliwych powikłań jest wystąpienie zespołu Rey’a, który często kończy się śmiercią. Kwas acetylosalicylowy stosujemy jedynie u dzieci powyżej 12 roku życia!

Podobnie niebezpieczna bywa substancja o nazwie metamizol, występująca m.in. w przeciwgorączkowej pyralginie. Tutaj wśród skutków ubocznych obserwowanych u maluszków można wymienić uszkodzenie szpiku kostnego lub szok anafilaktyczny, który również może zakończyć się śmiercią.

Kaszel i przeziębienie…

Nękają wszystkie dzieci, a apteki kuszą cudownymi miksturami. Rodzice powinni jednak wiedzieć, że badania nie tylko dowodzą braku skuteczności tych preparatów u małych dzieci, ale też wysokiego prawdopodobieństwa wystąpienia ospałości lub bezsenności, rozstroju żołądkowego, wysypek, arytmii serca, konwulsji, halucynacji, a nawet śmierci. Kodeina, zawarta w syropach przeciwkaszlowych, powoduje u niemowlaków zaburzenia oddychania. 

Antyhistaminy

To grupa leków o działaniu przeciwalergicznym, które wykorzystywane są również w leczeniu przeciągłego kataru czy kaszlu. Choć sprzedawane bez recepty, mogą u małych dzieci być stosowane wyłącznie z polecenia pediatry, ze względu na ryzyko wystąpienia nudności, ospałości, bólu głowy, biegunki lub zaparcia, zaburzeń widzenia, a w rzadkich przypadkach także arytmii, reakcji alergicznych oraz konwulsji. Specjaliści szczególnie ostrzegają przed omyłkowym przedawkowaniem antyhistamin zawartych np. w dwóch różnych preparatach – skutkiem może być nawet śmierć dziecka.

Leki przeciwwymiotne

Tylko lekarz może zdecydować o podaniu maluszkowi preparatów poskramiających nudności, które powodują działanie błędnika, niewskazane w okresie rozwoju. Wymioty, co do zasady, ustają same i są ważnym symptomem chorobowym oraz reakcją obronną organizmu!

Autor
Agata Pavlinec
fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Tych leków nie podajemy małym dzieciom - komentarze