Ponad 90 proc. polskich rodziców-palaczy pali przy dzieciach

W Polsce 92 proc. palących rodziców przyznaje się do palenia w obecności dzieci. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie 

rodzice palacze palą przy dzieciach

W Polsce 92 proc. palących rodziców przyznaje się do palenia w obecności dzieci. Jest to jeden z najwyższych wskaźników w Europie - alarmują inicjatorzy kampanii "Lokal bez papierosa" przy okazji tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem, który miał miejsca 4 lutego.

Według szacunków, na które powołuje się stowarzyszenie MANKO (inicjator kampanii "Lokal bez papierosa"), w Polsce każdego roku rodzi się też 100 tys. dzieci, których matki palą w czasie ciąży.

Organizacja przypomina także, że palenie bierne jest równie szkodliwe jak czynne. Dzieci palących rodziców mają mniejszą wagę i są niższe niż ich rówieśnicy, znacznie częściej chorują. Przeciętnie o cztery miesiące później zaczynają chodzić i mówić. W okresie wczesnoszkolnym mają większe problemy z pisaniem, czytaniem oraz zapamiętywaniem tekstów. Są dużo bardziej narażone na bycie palaczami w przyszłości oraz na raka płuc.

Inicjatorzy kampanii "Lokal bez papierosa" informują, że prawie 700 milionów dzieci na świecie jest narażonych na bierne palenie, szczególnie w domach. Przy okazji przypadającego w poniedziałek Międzynarodowego Dnia Walki z Rakiem stowarzyszenie MANKO zachęca, by "uczynić mieszkania wolnymi od dymu tytoniowego".

Dym papierosowy, który zawiera ponad 4 tys. substancji chemicznych, z czego aż 40 związków rakotwórczych odpowiada nie tylko za różnego rodzaju nowotwory pojawiające się w wieku dojrzałym, ale za bardzo wiele chorób w wieku dojrzewania. Astma, liczne uczulenia, częste zapalenie górnych dróg oddechowych są w dużej mierze spowodowane dymem papierosowym.

4 lutego to Międzynarodowy Dzień Walki z Rakiem. Ustanowiono go na Światowym Szczycie do Walki z Rakiem zorganizowanym pod egidą prezydenta Francji i dyrektora generalnego UNESCO w lutym 2000 roku w Paryżu.

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), na świecie odnotowuje się rocznie ok. 11 milionów nowych zachorowań na nowotwory; w ciągu najbliższego dwudziestolecia liczba ta ma się podwoić. W Polsce na nowotwory zapada rocznie 130 tys. osób, a prognozy specjalistów wykazują, że za dziesięć lat będzie to już 160 tys. rocznie.

Z powodu nowotworów umiera co roku 85 tys. Polaków. Całkowicie wyleczonych zostaje średnio 30 proc. dorosłych (dla porównania w USA jest to ponad 60 proc. dorosłych, a w Europie Zachodniej prawie 50 proc.) oraz 75 proc. dzieci. Do najczęstszych nowotworów w Polsce należą rak piersi, rak jelita grubego, rak szyjki macicy i rak płuc.

Polska zajmuje dopiero 22. miejsce w Europie pod względem skuteczności leczenia nowotworów.

Organizatorzy akcji "Lokal bez papierosa" przygotowali mapę warszawskich lokali "bez dymka". Obejmuje miejsca, w których w ogóle nie można palić oraz te, w których wydzielone są sale dla niepalących. Można ją znaleźć na stronie internetowej www.lokalbezpapierosa.pl. Pilotażowy etap kampanii przeprowadzono w Krakowie. Akcja objęła także Katowice, Gdańsk, Łódź i Lublin. PRO

PAP - Nauka w Polsce / 2008-02-06
fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Ponad 90 proc. polskich rodziców-palaczy pali przy dzieciach - komentarze

Paulina2009-06-14 17:21:41

zgadzam się z tym 100%. mam 15 lat i moi rodzice palą odkąd się urodziłam (możliwe że nawet w ciąży) i baaardzo mi to przeszkadza, ale oni mnie nie słuchają i nie zwracają na to uwagi, a jak choruję, to zwalają winę na mnie a nie na palenie przy mnie papierosów. a jak idę ulicą to też unikam ludzi palących.

Ola2008-12-16 04:37:37

to straszne że rodzice mogą świadomie truć swoje dzieci, narażać je na wiele chorób i utrudniać im rozwój. Ja i mój mąż jesteśmy wielkimi przeciwnikami palenia i nawet kiedy na ulicy mijamy przechodnia dmuchającego śmierdzącym dymem nam i naszemu dziecku w twarz, zwracamy mu uwagę, ze nie życzymy sobie aby nas truto na ulicy.