Sześciolatki w szkołach - najwcześniej w 2009 roku

Wiceminister Szumilas przedstawiła burmistrzom, wójtom oraz dyrektorom szkół główne założenia reformy oświatowej. Jeden z nich zakłada większe upowszechnienie wychowania przedszkolnego, które dotyczyć będzie dzieci w wieku od trzech do pięciu lat.

sześciolatki w szkole

Upowszechnienie wychowania przedszkolnego oraz obniżenie wieku szkolnego były głównymi tematami roboczego spotkania wiceminister Krystyny Szumilas z nauczycielami i władzami samorządów z powiatu poznańskiego. Wiceminister Szumilas przedstawiła burmistrzom, wójtom oraz dyrektorom szkół główne założenia reformy oświatowej. Jeden z nich zakłada większe upowszechnienie wychowania przedszkolnego, które dotyczyć będzie dzieci w wieku od trzech do pięciu lat.

"Polska jest państwem w Unii Europejskiej o najniższym wskaźniku dzieci uczęszczających do przedszkoli. Przez lata nie udało się tego zmienić. W niektórych krajach ten wskaźnik wynosi ponad 90 procent" - powiedziała Szumilas podczas konferencji prasowej w Poznaniu.

"Dlatego jedno z pierwszych rozporządzeń podpisanych przez minister Hall dotyczyło innych form wychowania przedszkolnego, zakładających możliwość tworzenia zespołów i punktów przedszkolnych. Do tych placówek chcemy przyciągnąć przede wszystkim dzieci wiejskie, (dzieci) rodziców niepracujących. Na ten cel mamy do wykorzystania fundusze unijne w wysokości 241 mln euro. Takich środków dodatkowych na wychowanie przedszkolne do tej pory nigdy nie było" - dodała.

Drugim priorytetem nowej ustawy jest wprowadzenie obowiązku szkolnego od szóstego roku życia. Zdaniem Szumilas, wiąże się to z koniecznością zmian programowych, ponieważ obecność sześciolatka w szkole wymaga innych metod i treści kształcenia.

"Szkoły, żeby przyjmować dzieci młodsze, muszą być na to przygotowane. Sala lekcyjna musi bardziej przypominać warunki przedszkolne, podobnie jest z metodami pracy z dziećmi. Więcej zabawy, a mniej siedzenia w ławkach i uczenia się w tradycyjny sposób" - podkreślała wiceminister.

Według projektu ustawy, sześciolatki do pierwszej klasy szkoły podstawowej pójdą najwcześniej 1 września 2009 roku. Jak zapewniła Szumilas - jest szansa, że gotowa ustawa powinna trafić do Sejmu do końca bieżącego roku.

Podczas spotkania poruszane były kwestie wynagrodzeń nauczycieli. Zdaniem Szumilas, największym problemem są niskie pensje nauczycieli, którzy dopiero zaczynają karierę zawodową. "Stażyści zarabiają znacznie mniej niż w innych zawodach. Zawód nauczyciela przestaje być atrakcyjny dla młodych, dobrze wykształconych ludzi" - podkreśliła. LIC

PAP - Nauka w Polsce / 2008-03-19
fot.
Fotolia

Artykuły wybrane dla Ciebie

Sześciolatki w szkołach - najwcześniej w 2009 roku - komentarze