W trzecim kwartale życia dziecko skupia się na rozwoju umiejętności przemieszczania się, fascynują je dźwięki uwielbia hałasować napotkanymi na swych wędrówkach przedmiotami. Zabawy powinny zachęcać dziecko do ćwiczenia umiejętności przemieszczania się oraz chwytania przedmiotów. Do zabawy wprowadzamy elementy wychowawcze - nauka dzielenia się, pożyczania i sprzątania zabawek jak najbardziej wskazana. Dziecko powinno posadzone na kolanach przez chwilę spokojnie usiedzieć przy czytaniu wierszyka.W 7 miesiącu dziecko sprawnie obraca się z pleców na brzuch, próbuje już samodzielnie siadać. Obraca zabawkę w rączkach, szuka jej, gdy upadnie. Dziecko stara się też przemieszczać. Robi to w różny sposób: pełza, turla się, siedząc odpycha jedną nogę i posuwa się dalej w sobie tylko znanym celu. Lubi gaworzyć, zmienia głośność i intonację. Łączy różne głoski w sylaby i potrafi wymówić słowa „mama", „tata".
Prawie wszystkie maluchy w 8 miesiącu samodzielnie siedzą i pełzają. Niektóre potrafią przez kilka chwil stać przy meblu, gdy rodzić je tam postawi. Większość dzieci w tym miesiącu, leżąc na brzuszku obraca się wokół własnej osi, niektóre potrafią nawet przejść z leżenia na brzuchu do klękania. Maluch obserwuje z uwagą dorosłych przy ich codziennych czynnościach. Doskonale rozumie słowa „nie", „nie wolno", ale z reguły ich nie respektuje. Zaczyna bać się obcych. Nie chce się bawić ani zostawać z rzadko spotykanymi osobami. Dziecko sprawnie obraca i manipuluje przedmiotem trzymanym w dłoniach, łatwiej koncentruje się, śledzi zjawiska w bliskim otoczeniu. Komunikuje się za pomocą gestów mających stałe znaczenie np. wyciąga rączki, gdy chce by je wziąć na ręce. Potrafi wyraźnie szeptać, prawie stale coś „mówi" do siebie.
Z reguły dziewięciomiesięczne dzieci już pewnie siedzą, a niektóre potrafią same podciągnąć się do stania. Świetnie i szybko raczkują. Ta umiejętność bardzo szybko uaktywnia pracę mózgu małego człowieka. Jest bardziej aktywne w zabawie w chowanego, wykazuje mniejszy lęk, gdy np. mama zniknie mu z pola widzenia. Dziecko chwyta małe przedmioty tzw. chwytem pęsetkowym, czyli kciukiem i palcem wskazującym. Rozumie i wykonuje proste polecenia np. „podaj mi ...".
Ja mam na imię ....
Powiedz dziecku jak masz na imię i wskaż na siebie. Potem powiedz jako ono ma na imię. Po chwili zawołaj do dziecka po imieniu.
Dziecko kładziemy na brzuszku na podłodze. Na sznureczku lub łańcuszku wieszamy jakiś atrakcyjny przedmiot np. pluszaka lub smoczek i ciągnąc go przed maluszkiem zachęcamy do przemieszczania.
Daj dziecku do rączki drewnianą łyżkę i pokaż jak można nią stukać o garnek, podłogę czy blat stołu. Zachęcaj, aby maluch sam bębnił.
Daj dziecku do ręki np. dwa drewniane klocki. Pokaż maluchowi na drugiej parze klocków, że można nimi o siebie obijać i zachęcaj by robił to samo z tymi, które ma w rączce.
Schowaj w dłoni jakiś mały przedmiot, np. kamyk lub koralik. Otwórz dłoń i pokaż go dziecku, a następnie znów ją zamknij. Zapytaj "gdzie jest koralik?", znów otwórz dłoń i pokaż dziecku, że koralik wciąż tam jest, choć przez chwilę nie było go widać.
Pokazujemy dziecku np. małego misia. Wkładając go pod poduszkę zapytaj „a gdzie się schował misio?" Pochwali wyciągamy misia z pod poduszki i z wielką radością wołamy „a tu jesteś misiu". Dziecko na tym etapie rozwoju powinno widzieć gdzie misia chowamy. Zachęcaj dziecko by samo szukało zabawki.
Usiądź na podłodze i połóż swoje dziecko na brzuszku, przednim połóż wąską niedużą poduszkę. Usiądź za poduszką i pokaż mu atrakcyjny przedmiot i zachęć do przejścia na drugą stronę.
Przeczytaj. Osesek poleca:
![]() Ekspozycja na glutenCzytaj >> |
![]() Kłopoty z rozszerzaniem diety niemowlaka.Czytaj >> |
Super strona Poecam..
Mogę jeszcze zaproponować pokazywanie dzieciaczkom czegoś w różnych miejscach, np. świnka jest w jednej książeczce, w drugiej i jeszcze maskotka świnka. A do tego jak pokazujecie swoim pociechom zwierzaczki, to fajnie jest oprócz powiedzenia jak się nazywa i krótkiego opisu - powiedzieć jakie odgłosy wydaje ten zwierzak, np.
kotek - kotek ma wąsy, uszka, oko (pokazywać i prosić dziecko aby też pokazało gdzie kotek ma np. oko) i robi MIAŁ MIAŁ MIAŁ
Ja jeszcze opowiadam w takim przypadku wierszyk:
Miałczy kotek "miał", coś koteczku miał?
miałem ja miseczkę mleczka, ale pusta jest miseczka, a jeszcze bym chciał.
Miałczy kotek "oh".Co ci kotku, co?
Śniła mi się wielka rzeka, wielka rzeka pełna mleka, aż po samo dno.
Świnka - KWIK KWIK
Piesek - chał chał
Kogucik - kukuryku itd.
Miłej zabawy!
fajnie ze jest taka stronka :zzz :zzz :zzz





















